Teraz obrzydzą "Noce i Dnie"? Internauci: może porno z "Pana Tadeusza"Teraz obrzydzą "Noce i Dnie"? Internauci: może porno z "Pana Tadeusza"
W ogniu krytyki wciąż pozostaje serialowa adaptacja "Lalki" Bolesława Prusa, a tu już rozpoczęły się zdjęcia do kolejnej adaptacji polskiej klasyki literatury - "Nocy i Dni". Platforma Netflix zapewnia, że będzie to kulturowy "pomost pomiędzy nowym a starszym pokoleniem". Internauci jednak po ostatnich doświadczeniach drżą: "Może jeszcze zrobią porno z Pandem Tadeuszem?".
O tym, że ruszają zdjęcia do adaptacji Neflixa poinformowano już w styczniu bieżącego roku. Reżyserką dzieła ma być Kamila Tabura, a nowa adaptacja ma skupiać się bardziej wokół postaci Barbary Niechcicowej.
Nasza interpretacja arcydzieła Marii Dąbrowskiej to szczera i emocjonalna refleksja na temat mitu romantycznej miłości i odwiecznej walki oczekiwań z rzeczywistością (...) Barbara mierzy się z wieloma uniwersalnymi dylematami, które dotyczą poświęcenia dla małżeństwa i rodziny, rezygnacji z własnych marzeń i poszukiwania szczęścia
– mówiła Kamila Tarabura, reżyser serialu.
Jak przekonują twórcy, nowy serial "ma być pomostem, który będzie łączył pokolenia". Wierzą, że dzięki temu dotrą do młodszych odbiorców.
Chcemy w Netflixie na nowo opowiedzieć ją (historię "Nocy i dni" - przyp. red.) widzom, także kolejnym pokoleniom, poprzez talent i współczesną wrażliwość młodych twórczyń i twórców, którzy pracują przy tej produkcji
– komentuje Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej.
"Zrobią z Pana Tadeusza pornola..."
O ile faktycznie "Znachor" w adaptacji Netflixa nie zebrał wielu negatywnych recenzji i nie wywołał kontrowersji, tak z kolei najnowsza adaptacja serialowa "Lalki" została skrytykowana za swoją wulgarną formę oraz odejście od materiału źródłowego. Stąd część internautów obawia się, że to samo może stać się z adaptacją powieści Marii Dąbrowskiej.
Po "Lalce" biorą się za "Noce i dnie". Na końcu z "Pana Tadeusza" zrobią pornola...
- napisał Rafał Plichta.
Premiera serialu Netflixa planowana jest w przyszłym roku.
kh/netflix/x.com/gazeta.pl
