Szok we Wrocławiu! Chcieli abortować dziecko w 9. miesiącu ciąży?Szok we Wrocławiu! Chcieli abortować dziecko w 9. miesiącu ciąży?

W Szpitalu Specjalistycznym im. Antoniego Falkiewicza na wrocławskim Brochowie pacjentka w 36. tygodniu ciąży chciała dokonać aborcji. Na oddziale interweniowała policja. Szpital twierdzi, że zaproponował postępowanie medyczne obejmujące zakończenie ciąży, na które pacjentka nie przystała.
Wydarzenia rozegrały się 14 października. Do placówki zgłosiła się kobieta w 36. tygodniu ciąży ubiegająca się o zabieg na podstawie zaświadczenia od lekarza psychiatry. Według doniesień części mediów u dziecka miała zostać stwierdzona wada uniemożliwiająca długie życie po narodzinach, jednak brak w tej sprawie jakichkolwiek pewnych i oficjalnych informacji.
To nowa furtka, którą otworzyły wytyczne Izabeli Leszczyny i Adama Bodnara. Zgodnie z nimi szpitale mają obowiązek przeprowadzić aborcję na podstawie pojedynczego zaświadczenia od psychiatry, a zlecenie dodatkowego badania może zostać uznane za odmowę świadczenia. Podobny mechanizm stał za nałożeniem kary 208 tys. zł na Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi w głośnej sprawie nienarodzonego dziecka nazwanego „Felkiem”.
Interwencja policji na oddziale
Kilka godzin po przyjęciu pacjentki wrażliwe informacje o jej stanie zdrowia, administrowane przez wrocławski szpital, trafiły do Fundacji Życie i Rodzina oraz polityków Konfederacji Korony Polskiej. Informacje o hospitalizacji opublikowano w mediach społecznościowych, a na oddziale pojawiła się policja kryminalna, by sprawdzić, czy nie dochodzi tam do nielegalnej aborcji.
Krzysztof Kasprzak z zarządu Fundacji Życie i Rodzina złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Wniósł o zabezpieczenie dokumentacji medycznej oraz postawienie pacjentce zarzutu:
zlecenia zabójstwa na poczętym dziecku przed przerwaniem ciąży
- wskazał Kasprzak.
W środę szpital wydał oświadczenie, odnosząc się do doniesień o odmowie wykonania świadczenia.
Nie jest prawdą, że w opisanej sytuacji Szpital odmówił wykonania legalnego świadczenia medycznego. Pacjentce zaproponowano postępowanie medyczne obejmujące zakończenie ciąży, na które nie wyraziła zgody. W konsekwencji zaproponowana procedura nie została przeprowadzona, a hospitalizacja została zakończona
- czytamy w oświadczeniu szpitala.
Godek: „Świstek od psychiatry”
Jak wynika ze stanowiska placówki, pacjentce zaproponowano medyczne zakończenie ciąży w drodze wywołania porodu, ale odmówiła przyjęcia takich warunków. Sprawa pokazuje, jak daleko sięga spór o stosowanie wytycznych, które pozwalają oprzeć decyzję o przerwaniu ciąży na zaświadczeniu psychiatrycznym.
Zatrudnienie lekarki-aborcjonistki Gizeli Jagielskiej we wrocławskiej placówce od początku budziło sprzeciw obrońców życia. Działacze Fundacji Życie i Rodzina organizowali pikiety i zebrali ponad 11 tys. podpisów pod petycją o pozbawienie jej prawa wykonywania zawodu. Prezes organizacji Kaja Godek ostro oceniła stosowanie zaświadczeń psychiatrycznych jako podstawy aborcji.
W Polsce masowo morduje się dzieci na «świstek od psychiatry». To jest pretekst, żeby zabić jak najwięcej ludzi
- podkreśliła Kaja Godek.
Te wydarzenia wywołały ogromne poruszenie. Tymczasem Katarzyna Kotula skierowała zawiadomienia do prokuratury, Urzędu Ochrony Danych Osobowych i Rzecznika Praw Pacjenta w związku z odmową wykonania aborcji oraz wyciekiem danych medycznych pacjentki.
as
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
