Rosjanin doznał szoku w polskim supermarkecie!Rosjanin doznał szoku w polskim supermarkecie!

Rosjanka.webp
autor: Fratria/Instagram
FacebookTwitter

Para Rosjan nagrała pełne emocji wideo z wizyty w polskim supermarkecie, w którym z niedowierzaniem opowiadają o różnicach cenowych i dostępności produktów — od tanich borówek po świeże warzywa dostępne późnym wieczorem — podkreślając, że po doświadczeniach z rosyjską drożyzną „poczuli się jak dzikusy”.

Para Rosjan podróżująca po Europie pokazała na Instagramie wideo, w którym opowiada o swojej wizycie w polskim supermarkecie. Nagranie utrzymane jest w tonie dużego zaskoczenia — mężczyzna podkreśla, że różnice cenowe między Polską a krajami odwiedzonymi wcześniej są dla niego trudne do uwierzenia. Mówi wręcz, że po wejściu do sklepu „poczuli się jak dzikusy” i że „czuje się oszukany, ale w innym sensie”, ponieważ w innych miejscach ceny były „kosmiczne”.

W nagraniu pokazuje konkretne przykłady. Zwraca uwagę, że 400 g borówek kosztuje w Polsce 240 rubli, czyli niecałe 12 zł. Podkreśla też, że ogromne wrażenie zrobił na nim wybór produktów — świeże owoce i warzywa dostępne nawet późnym wieczorem, pełne półki, a nawet agrest, który według niego jest czymś zaskakującym w zwykłym sklepie. Powtarza, że „wszystko tutaj jest dostępne i wszystko jest w zasięgu ręki”, a polski sklep „ma wszystko”.

„Otwórzcie granice, proszę! Pilnie”.

Rosjanin nie ukrywa, że trudno mu pogodzić się z różnicami cenowymi. W pewnym momencie mówi, że nie wie, jak wrócić do domu po tym, co zobaczył w polskim supermarkecie, po tych wszystkich warzywach i owocach. Dodaje też emocjonalny apel: „Otwórzcie granice, proszę! Pilnie. Chcę znowu dostać samochód i zieloną kartę jak kiedyś, w moim poprzednim życiu”.

Jego reakcja pojawia się na tle pogarszającej sytuacji gospodarczej w Rosji. Według danych Rosstatu wskaźnik cen konsumpcyjnych wzrósł od początku roku o 103,53 proc., a ceny owoców i warzyw w ostatnich tygodniach podskoczyły średnio o 2,2 proc. W nagraniu mężczyzna porównuje jabłka: w polskim dyskoncie kosztują one 80 rubli za kilogram (ok. 3,86 zł), podczas gdy w Rosji — jak podają tamtejsze media — trzeba zapłacić około 169 rubli (ok. 8,16 zł).

Na koniec warto zaznaczyć, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Rosji wynosi około 75 tys. rubli brutto, czyli mniej więcej 3,6 tys. zł, co dodatkowo wpływa na odbiór różnic cenowych między krajami.

 

tt/źr. wPolityce.pl za podroze.onet.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.