Śmierć pani Izabeli. Dlaczego Owsiak milczy? "Brnął w tę sprawę"Śmierć pani Izabeli. Dlaczego Owsiak milczy? "Brnął w tę sprawę"
Sąd Okręgowy w Toruniu umorzył sprawę śp. Izabeli Majewskiej z powodu jej śmierci. Jerzy Owsiak, który z pełną bezwzględnością ścigał emerytkę za internetowy wpis, teraz nabrał wody w usta. Do sprawy odniósł się Jacek Karnowski. "Choć odrobina refleksji nakazywałaby zabrać głos" - komentował redaktor naczelny TV wPolsce24 i Tygodnika Sieci.
Gdzie "mea culpa" Owsiaka?
W tej sprawie najbardziej zdumiewa fakt, że pan Jerzy Owsiak brnął w tę sprawę do końca, choć najpóźniej!!! na pierwszej rozprawie powinien się zorientować, że to był emocjonalny komentarz niegroźnej emerytki.
- napisał Jacek Karnowski
A jednak nadal egzekwował swoją społeczną przewagę, z całą brutalnością. Teraz z kolei milczy, choć odrobina refleksji nakazywałaby zabrać głos i powiedzieć: to w ogóle nie powinno się zdarzyć, mea culpa
- podkreślił publicysta.
Wyrok pod specjalnym nadzorem
Dziś toruński sąd uchylił wyrok skazujący śp. Izabelę Majewską i umorzył postępowanie karne. Powodem była śmierć oskarżonej we wrześniu 2026 roku. Posiedzenie odbyło się bez udziału publiczności oraz mediów. Drzwi pilnowała ochrona. Do środka nie wpuszczono nawet męża zmarłej kobiety.
Nie ma sumienia na świecie. To widać za tymi zamkniętymi drzwiami. To są ludzie bez serca
- powiedział mąż pani Izabeli w rozmowie ze stacją wPolsce24.
Brutalny aparat przeciwko emerytce
Dramat pani Izabeli rozpoczął się po finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w 2025 roku, gdy w mediach społecznościowych zamieściła wpisy o treści „giń człeku” oraz „dość okradania, dość twojego dorabiania się”. Emerytka tłumaczyła później, że pierwsze sformułowanie było cytatem z literatury.
Dwa dni po publikacji komentarza do mieszkania kobiety weszli funkcjonariusze. Zatrzymali Izabelę Majewską, a w akcji uczestniczył komendant miejski policji.
Początkowo w trakcie procesu istniała szansa na ugodę. Jerzy Owsiak wycofał się jednak z przyjęcia przeprosin od torunianki. Powodem było przypomnienie przez nią wcześniejszej wypowiedzi szefa WOŚP, w której ten nazwał Polaków „sepsą”. Pod koniec stycznia 2026 roku Sąd Rejonowy w Toruniu skazał kobietę na sześć miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie kary zawieszono na rok.
Obrona zapowiada walkę o prawdę
Pani Izabela nie doczekała sprawiedliwości. Zmarła przed rozpatrzeniem apelacji. Reprezentująca ją mecenas Magdalena Majkowska jednoznacznie oceniła, że proces miał charakter pokazowy. Według niej służył upodleniu oskarżonej oraz zniechęceniu innych do krytykowania osób cieszących się uznaniem władzy.
Jako obrońca Pani Izabeli żądałam uniewinnienia, a nie umorzenia. To nie jest różnica formalna. Umorzenie oznacza tylko tyle, że sprawy nie można dalej prowadzić, bo oskarżona zmarła. Uniewinnienie oznacza, że nie popełniła przestępstwa
- podkreśliła mec. Magdalena Majkowska.
Mecenas zapowiedziała, że po konsultacjach z mężem zmarłej emerytki rozważy skierowanie kasacji do Sądu Najwyższego.
źr. wPolityce.pl/wPolsce24
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
