WIDEO

Puma niedaleko Ciechanowa. Są powody do paniki?Puma niedaleko Ciechanowa. Czy są powody do paniki?

FacebookTwitter

Co zrobić, gdy spotkamy dzikie zwierzę? W rozmowie z Telewizją wPolsce24 Tomasz Dróżdż z Nadleśnictwa Ciechanów mówił o dużym, dzikim kocie, który pojawił się w okolicach miejscowości Osiek-Wólka (gm. Gołymin-Ośrodek).

Puma to dziki kot, który nie występuje naturalnie w Polsce. Skąd wziął się koło Ciechanowa i co zrobić, gdy spotkamy zwierzę na swojej drodze? O tym dziennikarka Telewizji wPolsce24 Monika Drozd rozmawiała z ciechanowskim nadleśniczym.

Cała sytuacja zaczęła się w piątek, dostałem telefon od w zasadzie zaprzyjaźnionego myśliwego, którego dobrze znam. Poinformował mnie, że w nocy, będąc na polowaniu, przez lornetkę termowizyjną obserwowali we dwóch z kolegą dużego, dzikiego kota - bo nie było to podobne do żadnego z naszych zwierzaków. Byli w takim szoku, że nie nagrali nawet tego, a mogli

 - podkreślił Tomasz Dróżdż.

Tutaj, w Nadleśnictwie, w piątek wysłaliśmy swoich ludzi, swoje służby, żeby ewentualnie potwierdzić tę informację. Jak się okazało, leśnicy rzeczywiście znaleźli trop dużego kota, gdzieś tam przy kałuży z wodą, bo akurat było po deszczu. Mamy zdjęcie tego tropu, nikt tego kota już więcej nie widział, ale skoro informacja jest potwierdzona, to przekazaliśmy informację na piśmie do Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego i do wójta gminy Gołymin. Dalej to oni już prowadzą sprawę, my, ewentualnie, służymy jakąś pomocą fachową, jeśli możemy się uważać za fachowców w tej sprawie

 - dodał.

Bliskie spotkanie z dzikim kotem. Co zrobić?

Pytany, jak wyglądają poszukiwania zwierzęcia i skąd wiadomo, że to rzeczywiście puma, Dróżdż odparł:

Wygląda to jak trop pumy rzeczywiście. Nie wiem, czy jest stara, czy młoda, może inny kot. Był długi ogon, zakręcony, także wyglądało to jak puma, ale jeszcze gepardy mają taką budowę ciała, tyle że drobniejszą posturę. Póki co wiemy, że było to daleko od terenów leśnych, gdzieś 25 km od Ciechanowa w kierunku wschodnim, tereny rolnicze, dużo kukurydz, być może, że sobie wędrował ten kot z miejsca na miejsce. Są prowadzone przez myśliwych obserwacje przy użyciu termowizji i noktowizji, zobaczymy, może komuś się uda jeszcze go zobaczyć, wtedy będziemy wiedzieć więcej.

Jak zachować się w przypadku napotkania dzikiego zwierzęcia?

Najprościej chwycić za telefon i powiadomić najbliższe służby, które tutaj właśnie, po wieczornej burzy, intensywnie pracują. Powiadomić kogokolwiek, zadzwonić na 112, że ktoś widział, że w tym miejscu. Podać podstawowe informacje, zresztą dyżurny będzie dopytywał o szczegóły. Zwierzę może cały czas być gdzieś w pobliżu, ale równie dobrze może szukać swojego miejsca na ziemi tutaj, w Polsce, no bo skądś ona się tu wzięła. Nie mamy żadnej informacji, że uciekła z zoo czy jakiejś zarejestrowanej hodowli. Tak naprawdę więc nie wiadomo, skąd się pojawiła. Jeśli zostanie gdzieś zauważona, to myślę, że służby podejmą trop, żeby ją schwytać

 - podkreślił.

Dziennikarka wPolsce24 pytała również, jak może wyglądać schwytanie takiego zwierzęcia.

Takiego zwierzaka trzeba uśpić, bo inaczej się nie da złapać. Trzeba podejść na tyle blisko, żeby strzelić do niego środkiem usypiającym. Uśnie - klatka i zoo czy jakieś inne miejsce, gdzie spędzi resztę życia - tak to powinno wyglądać, ale to nie są proste sprawy. Przede wszystkim najpierw trzeba znaleźć tego kota

 - zaznaczył nadleśniczy Tomasz Dróżdż, raz jeszcze apelując, aby w przypadku napotkania dzikiego kota, zadzwonić na 112.

jj/ źr. wPolityce.pl, za: wPolsce24

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.