Protest rolników. W Dorohusku tiry czekają ponad trzy dni
Rolnicze protesty w Lubelskiem. Przy granicy w Dorohusku kierowcy tirów czekają ponad trzy dni. Protestujący przepuszczają pojedyncze pojazdy

Rolnicy sprzeciwiają się wprowadzaniu unijnego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy.
Ponad trzy dni czekają kierowcy tirów na wyjazd z kraju przez przejście w Dorohusku (Lubelskie), gdzie trwają rolnicze protesty. Przed przejściami z Ukrainą w Hrebennem i Dołhobyczowie protestujący rolnicy przepuszczają pojedyncze pojazdy.
Lubelska Izba Administracji Skarbowej poinformowała, że na wyjazd z kraju przez przejście graniczne w Dorohusku czeka w sobotę ok. 200 ciężarówek, a szacunkowy czas oczekiwania przy bieżącym tempie odpraw wynosi 77 godzin, tj. ponad trzy dni. Natomiast w 35-godzinnej kolejce do przejścia w Hrebennem stoi 200 tirów.
Na przejściu w Dołhobyczowie, gdzie odprawiane są ciężarówki do 7,5 tony, czeka 60 pojazdów, co przekłada się na 120 godzin oczekiwania.
Protestujący przepuszczają pojedyncze pojazdy w kierunku Ukrainy. Na bieżąco przepuszczają transporty z pomocą humanitarną i wojskową, z żywymi zwierzętami i autokary.
Rolnicy sprzeciwiają się wprowadzaniu unijnego Zielonego Ładu i napływowi towarów z Ukrainy.
pn/PAP
