Pożar na warszawskiej Białołęce. "Gęsty, czarny dym"
Pożar na warszawskiej Białołęce. Jedna osoba została przewieziona do szpitala . "Nad okolicą unosi się gęsty, czarny dym"

Na warszawskiej Białołęce zapaliła się elewacja nowo powstającego budynku.
Na warszawskiej Białołęce zapaliła się elewacja nowo powstającego budynku. Do akcji zadysponowano 18 zastępów Straży Pożarnej, według policji - 9 zastępów. Na miejscu pojawiają się także inne służby – policja i karetki. Dym widać aż z centrum Warszawy.
W okolicach ulicy Laurowej na warszawskiej Białołęce pali się elewacja nowo powstającego budynku.
Służby są na miejscu i prowadzą intensywne działania mające na celu opanowanie ognia
— informuje na Facebooku Komenda Miejska PSP m.st. Warszawy.
„Gęsty, czarny dym”
Jak dowiadujemy się z komunikatu, „strażacy walczą z ogniem, który objął ocieplenie obiektu”.
Ze względu na specyfikę materiału (styropian), nad okolicą unosi się gęsty, czarny dym
— podaje KM PSP.
Priorytetem strażaków jest ugaszenie pożaru. Konieczna jest również szybka pomoc jednej osobie, która znajduje się w kabinie dźwigu (żurawia).
Siły na miejscu: W operacji bierze udział 18 zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Działaniami na miejscu kieruje Zastępca Komendanta Miejskiego PSP m.st. Warszawy, bryg. Jakub Okólski. Obecne są również Grupa Operacyjna Miasta oraz Województwa i Jednostki Ratowniczo-Gaśnicze nr 1, 5, 7, 8, 9, 10, 11, 17, JRG APoż
— poinformowano.
Sytuacja rozwojowa
Nowo powstający budynek ma cztery piętra, a pożar objął ok. 40 metrów kwadratowych elewacji - podaje z kolei Polsat News.
Ewakuowano pracowników placu budowy. Opóźnienia ewakuacji miały jednak miejsce w przypadku operatora żurawia budowlanego
— czytamy.
W tym momencie udało się opanować pierwsze oznaki pożaru, jednak sytuacja nadal jest rozwojowa.
Pali się elewacja w powstającym budynku na Białołęce. Na miejsce zadysponowano dziewięć zastępów straży pożarnej
— przekazała mł. kpt. Karolina Jaworska, oficer prasowy mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Po godzinie 15.00 asp. Łukasz Wujek z miejskiej straży pożarnej poinformował, że zlokalizowano już zarzewie pożaru, trwa dogaszanie i przeszukiwanie terenu.
20 pracowników z budowy ewakuowało się z budynku, ewakuowano również dwie osoby z budynku naprzeciwko. Uratowano operatora dźwigu uwięzionego w kabinie. Został przewieziony do szpitala
— dodał.
FB/Polsat News/PAP/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
