Potworna tragedia na A1! Sprawa trafiła do Sejmu i PałacuPotworna tragedia na A1! Sprawa trafiła do Sejmu i Pałacu

FacebookTwitter

Paweł Jabłoński skierował do ministra infrastruktury interpelację w sprawie tragicznego wypadku na A1. „Czy tej tragedii można było zapobiec? Czy prace były oznaczone i zabezpieczone prawidłowo? Czy Ministerstwo Infrastruktury i GDDKiA dopełniły swoich obowiązków?” – pyta poseł Rozwoju Plus. Interpelacja pojawiła się po publikacji nagrania, które według BRD24 pokazuje, że zabezpieczenie prac drogowych mogło być nieprawidłowe. Doradca prezydenta Alvin Gajadhur pisze wprost: "To jest skandal! Może dojść do kolejnej tragedii!".

Pytanie do ministra Klimczaka

Do ministra Dariusza Klimczaka skierowałem właśnie interpelację w imieniu klubu Rozwoj Plus w sprawie potwornej tragedii na autostradzie A1

– poinformował na X Paweł Jabłoński.

Zginęły 4 osoby, 5 zostało ciężko rannych. 4 rodziny bez mężów, ojców, synów... 5 kolejnych przez lata będzie musiało radzić sobie z konsekwencjami tego wypadku dla zdrowia fizycznego i psychicznego. Dramat”

– napisał poseł.

Posłowie pytają o zabezpieczenie prac

Jabłoński zwrócił uwagę na ustalenia m.in. portalu BRD24, który opublikował nagranie wykonane przez kierowcę niespełna godzinę przed tragedią.

Czy tej tragedii można było zapobiec? Czy prace były oznaczone i zabezpieczone prawidłowo? Czy @MI_GOV_PL i @GDDKiA dopełniły swoich obowiązków?

– pytał polityk.

Portal BRD24 i @_zboral informują, że z nagrań innych kierowców wynika nieprawidłowe zabezpieczenie i oznaczenie robót drogowych – co więcej, już ponad rok temu eksperci informowali ministra o nieprawidłowościach przy zabezpieczaniu podobnych prac!

– dodał.

Co z tym zrobiono – i co zostanie zrobione teraz? Właśnie o to pytamy w interpelacji

– podkreślił Jabłoński.

Do tragedii odniósł się również  Alvin Gajadhur. 

To jest skandal!. Może dojść do kolejnej tragedii! Czy będzie natychmiastowa dymisja Szefa GDDKiA Pawła Woźniaka? Premierze Donaldzie Tusk? Ministrowie MI Dariusz Klimczak i Stanisław Bukowiec też ponoszą odpowiedzialność za brak właściwego nadzoru nad GDDKiA!

- napisał doradca prezydenta, były minister infrastruktury. 

Nagranie sprzed tragedii

Według ustaleń BRD24, opisanych przez Onet, nagranie zostało wykonane o godz. 7:57, czyli niespełna godzinę przed wypadkiem. Widać na nim pojazdy zabezpieczające prace oraz znajdujących się w ich pobliżu robotników.

Szczególne wątpliwości ma budzić odległość pomiędzy dwiema przyczepami U-26a. Zgodnie z wytycznymi, przyczepa z poduszką zderzeniową powinna znajdować się 100–120 metrów za pierwszym zabezpieczeniem. Na nagraniu odległość miała wynosić około 10 metrów.

BRD24 wskazuje również, że pracownicy znajdowali się zbyt blisko poduszki zderzeniowej. Według przywoływanych wytycznych powinni przebywać 20–40 metrów za nią.

GDDKiA: dokumentacja była prawidłowa

Wcześniej przedstawiciel GDDKiA przekazywał, że przygotowane przez wykonawcę plany tymczasowej organizacji ruchu i zabezpieczenia prac były prawidłowe.

Oglądaliśmy plany tymczasowej organizacji ruchu i zabezpieczeń przedstawione przez wykonawcę, były sporządzone dobrze

– mówił Marcin Twardysko z katowickiego oddziału GDDKiA.

Z ustaleń BRD24 wynika jednak, że rzeczywiste ustawienie zabezpieczeń na drodze mogło odbiegać od dokumentacji. Portal zwraca uwagę, że właściwe zabezpieczenie prac mogło mieć znaczenie dla skutków zderzenia.

Rok wcześniej eksperci ostrzegali przed zagrożeniem

Portal przypomina również o wystąpieniu eksperta podczas Kongresu BRD w Krakowie w marcu 2025 r. Mieszko Helbich z firmy Tioman prezentował wówczas przykłady nieprawidłowego zabezpieczania prac na drogach szybkiego ruchu.

BRD24 podawał także, że próbował ustalić, ile kontroli dotyczących stosowania poduszek zderzeniowych przeprowadziła GDDKiA w pierwszej połowie 2025 r. i ile nieprawidłowości wykryto. Według BRD24 nie uzyskano danych dotyczących takich kontroli.

Ciężarówka wjechała w ekipę remontową

Do tragedii doszło 1 września przed godz. 9 na autostradzie A1 w rejonie Mykanowa. Według wstępnych ustaleń policji 32-letni kierowca ciężarówki z nieustalonych przyczyn wjechał w pojazdy ekipy remontującej jezdnię. Zginęły cztery osoby, a cztery kolejne zostały ciężko ranne. Kierowca został zatrzymany; wstępne badanie wykazało, że był trzeźwy.

BRD24 podał również, że w miejscu wypadku nie stwierdzono śladów hamowania ciężarówki. Przyczyny i dokładny przebieg tragedii są przedmiotem postępowania.

sc/źr. wPolityce.pl na podst. BRD24/X

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.