Popularna influencerka żali się na ucisk fiskalnyPopularna influencerka żali się na ucisk fiskalny
Angelika Trochonowicz "Andziaks" nie schodzi z czołówek portali plotkarskich. Najpierw szerokim echem obiła się jej wypowiedź o tym, że chciałaby się rozliczać za granicą. Fala krytyki, jaka ją spotkała, to był jedynie początek, bowiem internauci dotarli do sprawozdania finansowego jej spółki. Okazało się, że influencerka zapłaciła w zeszłym roku... mniej niż 1 proc. podatku!
Popularna influencerka Angelika Trochonowicz "Andziaks", znana głównie z wywlekania na wierzch swojego życia prywatnego, żaliła się ostatnio na jednym z nagrań wideo, że nie rozumie, dlaczego musi płacić jako polski przedsiębiorca tak wysokie podatki, skoro nie korzysta z usług publicznych.
W Polsce się rozliczamy, płacimy polskie podatki. Czasami mnie zaskakuje, właśnie ludzie mówią: "Czy wy się na pewno rozliczacie w Polsce?". To by było bezprawne, gdybyśmy tutaj siedzieli i nagrywali, musimy się rozliczać w Polsce, ale ja bym bardzo chciała się rozliczać za granicą. Bo ja na przykład nie korzystam z żadnych tych wszystkich, nie wiem, usług, z kasy chorych, wszędzie chodzę prywatnie, za wszystko płacę i chciałabym płacić mniejsze podatki, bo płacę strasznie duże. Każdy chce jak najmniej płacić, umówmy się
– stwierdziła celebrytka.
Jej wypowiedź spotkała się z powszechną krytyką, gdyż ewidentnie celebrytka znana z transmitowania własnego porodu nie rozumie na czym polega solidarność społeczna, która jest wpisana do polskiej konstytucji. Wiele osób próbowało wytłumaczyć nieco oderwanej od codziennych zmagań Polaków kobiecie, że podatki mają służyć dobru ogólnemu, z którego korzystają wszyscy obywatele.
Warto tu dodać, że influencerka nagrywała tę rolkę jadąc po publicznych drogach samochodem, które powstały z pieniędzy wszystkich podatników, co zresztą część internautów też jej zdążyła wytknąć.
Celebrytka zapłaciła... mniej niż 1 proc. podatku
Ale to nie koniec afery. Bowiem spółka Twinkle Candle, która należy do Angeliki "Andziaks" Trochonowicz, w 2025 r. wypracowała prawie 2,85 mln zł zysku brutto, ale zapłaciła 26 tys. zł podatku. Sprawa szybko rozeszła się w mediach, a głos zabrali również politycy.
Nóż się otwiera. I to jest właśnie zadanie dla klasy politycznej. Nie napierniczanki pod TK. Nie wzajemne miałkie podgryzajki. Urąbanie wreszcie przywilejów podatkowych dla „lepszego sortu Polaków”
- napisała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
Jak "Andziaks" uniknęła podatków?
Jak to jest w ogóle możliwe, że spółka, która osiągnęła prawie 3 miliony złotych zysku zapłaciła zaledwie 26 tysięcy złotych podatku? Najprawdopodobniej wynika to z konstrukcji jaką jest tzw. estoński CIT. To alternatywna forma opodatkowania podatkiem dochodowym od osób prawnych. Pozwala ona na odroczenie zapłaty podatku CIT do momentu, w którym spółka faktycznie wypłaca zysk wspólnikom.
Tego typu mechanizm obejmuje wyłącznie wybrane spółki kapitałowe i handlowe, a udziałowcami muszą być wyłącznie osoby fizycznie. Z danych w KRS wynika, że w zarządzie spółki Twinkle Candle są wymienionych dwóch udziałowców - Angelika Trochonowicz oraz Agnieszka Kurowska - prywatnie matka internetowej celebrytki.
Internauci przy okazji dotarli do informacji, że ojczym "Andziaks" jest poszukiwany listem gończym w związku z oszustwami finansowymi na kwotę kilkudziesięciu milionów złotych.
Kontrowersyjny estoński CIT
Pytanie, skoro estoński CIT daje możliwość odroczenia w całości zapłaty należności do państwa, to skąd kwota 26 tysięcy złotych podatku? Według eksperta "money.pl" Piotra Jurczyka mógł być to podatek od tzw. ukrytych zysków oraz wydatków niezwiązanych z działalnością. Rok wcześniej w 2024 r. spółka przekroczyła limit uprawniający do stawki 9 proc. i przeszła na 19 proc. Ponad 800 tys. zł wydatków nie stanowiło wówczas kosztów podatkowych.
Internauci są jednak zszokowani tym, że zarabiając miliony złotych rocznie można dalej nie płacić w Polsce podatków zupełnie legalnie. Estoński CIT w teorii miał zachęcać przedsiębiorców do inwestowania, rozwoju oraz zatrzymywania kapitału w firmie. Była to forma opodatkowania skierowana głównie do start-up'ów, które dzięki preferencyjnym warunkom miały iść w innowacyjność. W praktyce stały się jednak korzystają z niego celebryci, którzy chcą uniknąć opodatkowania.
kh/źr. wPolityce.pl/money.pl/x.com
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
