Polskie F-16 uziemione! Bezmyślność urzędników MON poraża!Polskie F-16 uziemione! Bezmyślność urzędników MON poraża!

To nie jest zwykłe niedociągnięcie. To jest katastrofa strategiczna i absolutny skandal w systemie obronności Rzeczypospolitej! Wydajemy ponad miliardy złotych na zakupy najnowocześniejszego uzbrojenia, podpisujemy gigantyczne kontrakty, a tymczasem polskie niebo pozostaje bez wystarczającej ochrony, bo... zabrakło pilotów! Z ustaleń „Rzeczpospolitej” wyłania się zatrważający obraz: w Siłach Powietrznych mamy obecnie zaledwie ok. 40 wyszkolonych pilotów F-16, podczas gdy absolutne, nienaruszalne minimum to 70 lotników. Dożyliśmy absurdalnej i niebezpiecznej sytuacji, w której Polska posiada więcej wielozadaniowych samolotów niż ludzi zdolnych usiąść za ich sterami!
Sytuacja jest krytyczna! Po ubiegłorocznej katastrofie w służbie czynnej pozostaje 47 myśliwców F-16. Wojskowe standardy są bezwzględne: minimalny współczynnik pozwalający na utrzymanie realnej gotowości bojowej to 1,5 pilota na maszynę. Tymczasem u nas statystyka leci na łeb, na szyję. W 2018 roku obsada etatów wynosiła 90 procent – dziś wskaźnik ten spadł niemal o połowę! W efekcie ze sporej części naszych wielozadaniowych jastrzębi w warunkach realnego konfliktu nie będzie żadnego pożytku, bo samoloty po prostu zostaną uziemione na pasach startowych z powodu braku obsady.
Na alarm bije również polityk opozycji i były szef KPRM Michał Dworczyk, który na platformie X wydał bezlitosny i niezwykle mocny komentarz w tej sprawie:
Polska ma obecnie więcej samolotów F-16 niż pilotów do nich w służbie czynnej. To skutki wieloletnich zaniedbań i tego, że niestety wielomiliardowe zakupy sprzedają się lepiej niż trudne, złożone, wieloletnie reformy systemu szkolenia. Eksperci na pewno wskażą na kontekst pozyskania F-35 i podbierania pilotów przeszkolonych na F-16 na rzecz nowego samolotu. Problem w tym, że wg ekspertów, powinniśmy mieć przynajmniej 1,5 pilota na każdy samolot - stanowią one fundament gotowości bojowej Sił Zbrojnych RP, również poniżej progu regularnej wojny. Nigdy nie powinno dojść do takiej sytuacji jako obecna.
Niewydolny system w Dęblinie i przerażająca głupota urzędników
Jak doszło do tego, że fundamentalny filar bezpieczeństwa Polski został doprowadzony do tak opłakanego stanu? Odpowiedź kryje się w całkowitej niewydolności systemu szkoleniowego oraz paraliżu decyzyjnym na szczytach MON. System w Szkole Orląt w Dęblinie ledwo zipie. Polskie wojsko zdoła rocznie wyszkolić zaledwie kilku pilotów na samoloty odrzutowe! Młodzi adepci masowo rezygnują w trakcie nauki, a przeszkodą pozostają absurdalnie śrubowane, przestarzałe wymagania medyczne.
Kolejny powód to kolejki w USA i horrendalne koszty: szkolenie jednego pilota to proces trwający dwa lata i kosztujący kosmiczne 5,18 mln dolarów (ponad 21 mln zł). Miejsca na treningi w USA są jednak rygorystycznie limitowane, o czym przekonała się cała koalicja wspierająca Ukrainę.
Dziura po F-35 przewidziana... i zignorowana
Co najbardziej porażające, wojskowi wiedzieli o tym problemie od lat! Gdy zapadła decyzja o zakupie supernowoczesnych F-35, doświadczeni lotnicy z F-16 zaczęli być przerzucani do nowego programu (przeszkolonych zostanie 24 pilotów). Luka kadrowa na F-16 powiększyła się błyskawicznie. Generał Ireneusz Nowak przestrzegał przed tym już w 2022 roku, pytając wprost: „Jeśli szkolnictwo lotnicze nie będzie działać, to po co nam nawet najbardziej nowoczesne samoloty?”. Przez 4 lata żaden z najważniejszych dowódców ani polityków nie kiwnął palcem, by ten problem rozwiązać!
Mimo to rząd podpisuje opiewający na niemal 15 miliardów złotych (3,8 mld dolarów) kontrakt na modernizację naszych F-16 do wersji Viper (MLU). Pytanie brzmi: kto usiądzie za sterami tych zmodernizowanych maszyn, skoro szkolenie leży na łopatkach?!
Niestety, dramat w lotnictwie F-16 to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Ministerstwo Obrony Narodowej i Sztab Generalny prezentują porażający brak spójnego planowania. Od 2028 roku ma do nas trafić 96 potężnych śmigłowców AH-64E Apache za 40 miliardów złotych. Żeby obsadzić te maszyny, potrzebujemy co najmniej 300-400 pilotów (po 2 na śmigłowiec). Tymczasem armia nawet nie podjęła decyzji o zakupie śmigłowców szkolno-bojowych. Jeśli w F-16 brakuje nam 30 pilotów, to skąd weźmiemy 400 pilotów śmigłowcowych w kilka lat?!
Sprzęt za 100 mld zł bez... garaży i magazynów!
Rząd sprowadza czołgi i uzbrojenie finansowane z unijnego mechanizmu SAFE za ponad 100 mld zł, ale jak ujawniła „Rzeczpospolita”, MON do tej pory nie zabezpieczył w Planie Inwestycji Budowlanych środków na budowę podstawowej infrastruktury. Sprzęt warty dziesiątki miliardów będzie stał na deszczu, bo urzędnicy dopiero teraz prowadzą... „szczegółowe analizy” ws. budowy tymczasowych magazynów amunicji i garaży!
Kolejny błąd to zaniechania ws. latających cystern. Polska od lat nie potrafi kupić latających tankowców (MRTT), które są niezbędne, by nasze F-16 mogły toczyć długotrwałe walki. Po fatalnej decyzji o wycofaniu się z programu przed laty, obecny rząd przez 3 lata nie potrafił podpisać nowej umowy, ograniczając się do obietnic na rok 2030.
Gra w politykę zamiast realnej obronności
To jest absolutna kompromitacja wojskowej biurokracji i cywilnego nadzoru nad armią. Premier Donald Tusk i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz chwalą się na konferencjach prasowych kolejnymi wydanymi miliardami i podpisanymi papierami, traktując zakupy uzbrojenia jak wyborcze świecidełko.
Jaka jest jednak ponura prawda? Mamy armię na papierze. Kupujemy najdroższe zabawki na świecie, ale brak systemowego myślenia, zniszczone szkolnictwo wojskowe i absolutny chaos organizacyjny sprawiają, że w godzinie próby polskie niebo pozostanie bezbronne.
Zespół wPolityce.pl/rp.pl
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
