KG Policji i prok. Korneluk jadą na granicę z Białorusią
Komendant Główny Policji i Dariusz Korneluk jadą na granicę z Białorusią. "Policjanci mierzą się z atakami i agresją migrantów"

"Każdego dnia dochodzi do poważnych incydentów, w trakcie których funkcjonariusze zmuszeni są używać środków przymusu bezpośredniego w postaci ręcznych miotaczy gazu i pieprzu".
Na polsko-białoruską granicę udaje się Komendant Główny Policji insp. Marek Boroń i prok. Dariusz Korneluk - przekazała rzeczniczka Komendy Głównej Policji Katarzyna Nowak.
Nowak poinformowała, że Komendant Główny Policji spotka się w sobotę z policjantami, którzy od 4 czerwca br. pełnią służbę w pasie bezpośrednio przy polskiej granicy z Białorusią.
Ataki i agresja migrantów
Jak podkreśliła rzeczniczka KGP, policjanci mierzą się z atakami i agresją migrantów.
Policjanci każdego dnia skutecznie udaremniają próby siłowego nielegalnego przekroczenia granicy przez liczne grupy migrantów. Każdego dnia dochodzi do poważnych incydentów, w trakcie których funkcjonariusze zmuszeni są używać środków przymusu bezpośredniego w postaci ręcznych miotaczy gazu i pieprzu
— wskazała.
Dodała, że uszkodzone zostały policyjne radiowozy przez rzucane w nie kamienie i gałęzie.
mly/PAP
