Awaryjne zatrzymanie pociągu w Łowiczu. "Trwają czynności"Awaryjne zatrzymanie pociągu w Łowiczu. Pasażer zgłosił pakunek z niebezpieczną zawartością. "Trwają dalsze czynności"

W piątek 27 marca na stacji w Łowiczu pociąg relacji Frankfurt-Warszawa zatrzymał się awaryjnie na stacji w Łowiczu, ponieważ jeden z pasażerów zaciągnął ręczny hamulec.
W piątek 27 marca na stacji w Łowiczu pociąg relacji Frankfurt-Warszawa zatrzymał się awaryjnie na stacji w Łowiczu, ponieważ jeden z pasażerów zaciągnął ręczny hamulec. Następnie 22-latek opuścił skład i zgłosił, że w przedziale jest walizka z niebezpieczną zawartością.
Na wysokości wsi Krzewie w powiecie kutnowskim jeden z pasażerów międzynarodowego pociągu Frankfurt-Warszawa zaciągnął hamulec, a po opuszczeniu składu zgłosił informację o pozostawionym bagażu z materiałami wybuchowymi. Maszyna zatrzymała się awaryjnie na stacji w Łowiczu.
„Zdarzenie nie jest związane z aktem dywersyjnym”
Następnie pasażerów ewakuowano, a do akcji wkroczyli pirotechnicy. Po sprawdzeniu pozostawionej walizki okazało się, że są w niej czyjeś rzeczy osobiste.
Sprawcą okazał się 22-letni obywatel Polski, zatrzymany później przez policję na terenie powiatu kutnowskiego.
Na tę chwilę zdarzenie nie wiązane jest z aktem dywersyjnym. Trwają dalsze czynności
— poinformowała w opublikowanym komunikacie łódzka policja.
Podsumowanie
27 marca w pociągu relacji Frankfurt–Warszawa doszło do awaryjnego zatrzymania po tym, jak 22-letni pasażer zaciągnął hamulec i zgłosił obecność rzekomo niebezpiecznej walizki. Po ewakuacji podróżnych i interwencji pirotechników okazało się, że w bagażu znajdują się jedynie rzeczy osobiste. Mężczyzna został zatrzymany przez policję na terenie powiatu kutnowskiego. Służby podkreślają, że zdarzenie nie miało związku z aktem dywersji, a sprawa jest dalej wyjaśniana.
Onet.pl/X/Joanna Jaszczuk
Wszystkie najnowsze artykuły znajdziesz na wPolityce.pl/najnowsze. Nie przegap!
