Atak na Pradze! Co wydarzyło się w szkole? Są pierwsze ustaleniaAtak na Pradze! Co wydarzyło się w szkole? Są pierwsze ustalenia
Przy ul. Mińskiej w Warszawie 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby. "To, co udało się nam na ten moment potwierdzić to fakt, że na ten moment nic nie wskazuje na to, aby atak był związany z jakąś sytuacją zastraszania, czy tego o czym mówiliśmy w ciągu ostatnich 48h na terenie całego kraju" - powiedział w rozmowie z reporterką telewizji wPolsce24 rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski.
Do zdarzenia doszło w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie. Wiśniewski przekazał, że napastniczką jest 21-lenia kobieta, która w budynku szkoły zaatakowała nożem 17-latkę. Poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lat.
Mamy do czynienia z atakiem z wykorzystaniem noża, ostrego narzędzia. W całej sytuacji uczestniczą kobiety. Osoba, która zaatakowała (…) inną osobę bezpośrednio w budynku uczelni, przed sekretariatem lub wewnątrz. Poszkodowana jest 17-letnia kobieta, która z ranami ciętymi przedramienia została przetransportowana do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo
- poinformował.
Sprawczyni ataku została zatrzymana. Motywu nie znamy, nie mówiła dlaczego to zrobiła, nie komentowała, nie chciała współpracować, więc na ten moment nie znamy motywu. To, co udało się nam na ten moment potwierdzić to fakt, że na ten moment nic nie wskazuje na to, aby atak był związany z jakąś sytuacją zastraszania, czy tego o czym mówiliśmy w ciągu ostatnich 48h na terenie całego kraju. Nie mamy informacji potwierdzających, żeby te kobiety się wcześniej znały. Sprawczyni uczy się w tej uczelni. Druga kobieta, ta która została zaatakowana, dziś przyjechała aplikować do uczelni. Na ten moment nic nie wskazuje na to, żeby wcześniej się znały. Policjanci prowadzą czynności, zabezpieczamy ślady, które pozostawiły te osoby
- powiedział Wiśniewski.
W całym zdarzeniu oprócz osoby bezpośrednio zaatakowanej brały udział 2 kobiety, które znajdowały się w sekretariacie. Nie doznały żadnych ran ciętych, nie wymagały hospitalizacji
- dodał.
Sytuacja zakończyła się odebraniem noża przez pracownika uczelni, który był na miejscu. Kobieta została obezwładniona, została zatrzymana
- poinformował.
źr. wPolsce24
