Dziś w Oświęcimiu odbył się Marsz Pamięci organizowany przez działaczy Ruchu Obrony Granic. „Dziękuję, że tutaj jesteście. To ważna bitwa o prawdę historyczną, o pamięć, o naszych przodków, o bezpośrednio historyczną, która jest lub jest poza nimi, skutecznie kontrolować Polskę, Polaków i pamięć o wszystkich polskich ofiarach, które ginęły w Auschwitz” - podkreślił Robert Bąkiewicz, lider ROG.
Dziś przypada 86. rocznica pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz. 14 czerwca 1940 r. z więzienia w Tarnowie Niemcy przywieźli 728 mężczyzn. Polacy stali się pierwszymi więźniami Auschwitz, ponieważ to dla nich został on utworzony. 14 czerwca obchodzony jest w Polsce jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.
Z tej okazji w Oświęcimiu odbył się Marsz Pamięci organizowany przez działaczy Ruchu Obrony Granic. Uczestnicy wydarzenia podkreślili, że jego celem jest przypomnienie światu prawdy historycznej o ofiarach II wojny światowej oraz wskazanie, kto był sprawcą, a kto ofiarą niemieckiego terroru.
„To bitwa o prawdę historyczną”
W czasie wydarzenia głos zabrał m.in. Robert Bąkiewicz, lider ROG.
Dziękuję, że tutaj jesteście. To ważna bitwa o prawdę historyczną, o pamięć, o naszych przodków, o bezpośrednio historyczną, która jest lub jest poza nimi, skutecznie kontrolować Polskę, Polaków i pamięć o wszystkich polskich ofiarach, które ginęły w Auschwitz
— podkreślił.
Niemiecki obóz Auschwitz
Jak przypomniał Bąkiewicz, „86 lat temu do tego miejsca, tutaj, na rampy, przyjechali Polacy - 728 Polaków”.
To dla Polaków był zbudowany obóz w Oświęcimiu, w Auschwitz, bo to Polacy mieli podlegać eksterminacji, ludobójstwu, bo to Polacy mieli stanowić tę siłę roboczą, na której Niemcy będą budowały własną potęgę. Nie było wtedy innych narodów, nie było wtedy zamiarów ludobójstwa w stosunku do Żydów i do innych
— zaznaczył.
Dzisiaj oprócz oddawania im czci, pamięci, nagłaśniania tej sprawy tak ważnej z punktu widzenia walki historycznej, ale bieżącej polityki, chcemy ich upamiętniać, ale chcemy powiedzieć, dlaczego właśnie tutaj też nie tylko o pamięć i modlitwę chodzi. Chodzi o bieżące interesy. Żydzi wokół tego miejsca budują monopol na politykę pamięci. Żydzi wokół tego miejsca budują pewien przekaz, który ma mówić światu, że tylko my ginęliśmy w trakcie II wojny światowej. Współgrają z nimi Niemcy, którzy wspólnie i razem dokonują zmian historycznych, które z Niemców mają ściągać odpowiedzialność za zbrodnie z II wojny światowej. Za ludobójstwo, za wyniszczenie, za przesiedlenia, za zburzenie, za rabunek
— mówił Robert Bąkiewicz.
86. rocznica deportacji Polaków
14 czerwca 1940 roku do KL Auschwitz z więzienia w Tarnowie dotarł pierwszy transport 728 polskich więźniów politycznych. Wśród deportowanych byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, młodzież. Wojnę przeżyło 239. Pozostali zginęli w obozie lub ich dalszy los nie jest znany. W Auschwitz Niemcy uwięzili około 150 tys. Polaków. Połowa z nich tam zginęła, a wielu kolejnych po przeniesieniu do innych obozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln osób, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości. Obóz Auschwitz został wyzwolony 27 stycznia 1945 roku przez Armię Czerwoną.
Czytaj także
Telewizja wPolsce24/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/762646-marsz-pamieci-w-oswiecimiu-to-bitwa-o-prawde-historyczna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.