W Jabłonce doszło do groźnego incydentu, który wstrząsnął całą okolicą. Wilk wszedł na teren prywatnej posesji i kierował się w stronę 20‑miesięcznego dziecka. Tylko szybka reakcja opiekuna i odwaga niewielkiego psa rasy shih tzu zapobiegły tragedii. Niestety domowy pies został porwany do lasu.
Do incydentu - jak wskazuje portal Korso Sanockie - doszło w sobotę, 6 czerwca, ok. godziny 14:30 na terenie ogrodzonej posesji w miejscowości Jabłonka, w gminie Dydnia (woj. podkarpackie).
Na podwórko, na którym przebywała niespełna dwuletnia dziewczynka pod opieką osoby dorosłej, wtargnął wilk. Gdy wilk podszedł do dziecka na ok. trzy metry, zachowując się wyjątkowo agresywnie — warczał i szczerzył kły w jej kierunku, opiekun natychmiast zareagował, chwycił dziecko na ręce i uciekł w stronę wejścia do domu
— czytamy.
Shih tzu odciągnął uwagę drapieżnika
W chwili ucieczki opiekuna z małą dziewczynką w ich obronie stanął domowy shih tzu. Pies pobiegł w stronę wilka, co najpewniej odciągnęło uwagę drapieżnika od ludzi. Dzikie zwierzę zaatakowało psa, chwyciło go i uciekło z nim w kierunku pobliskiego lasu.
Jak relacjonują mieszkańcy, sytuacja wywołała duże poruszenie, a dodatkowy niepokój wzbudziło ponowne pojawienie się wilka w sąsiedztwie domów. Wiele osób przyznaje, że obawia się teraz wychodzić na zewnątrz.
W minioną sobotę po godzinie 15 otrzymaliśmy zgłoszenie, z którego wynikało, że na teren prywatnej posesji w Jabłonce miał wejść wilk, który z relacji świadków miał zaatakować psa właściciela posesji i zabrać go do pobliskiego lasu. W tym czasie na posesji przebywało 20-miesięczne dziecko wraz z osobami dorosłymi. O tym zdarzeniu poinformowano Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska oraz Wójta Gminy Dydnia
— przekazała serwisowi st. asp. Joanna Baranowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Brzozowie.
Problem jest nie tylko na Podkarpaciu
Wilki także w woj. warmińsko-mazurskim coraz częściej są widywane przy zabudowaniach gospodarskich, domach, we wsiach. W ostatnich dniach gmina Dywity ostrzegła mieszkańców o występowaniu wilków w pobliżu wiosek.
Jednak tam - jak przekazała PAP 13 maja rzecznik prasowa RDOŚ w Olsztynie Justyna Januszewicz - Dyrektor Ochrony Środowiska w Olsztynie wydał zgodę na umyślne płoszenie i niepokojenie wilków gminom Gietrzwałd, Kalinowo, Mrągowo i Kurzętnik. Do RDOŚ w Olsztynie o zgodę na płoszenie wilków wystąpiły też dwie osoby fizyczne i ją otrzymały.
Wilki będą mogły być płoszone petardami hukowymi, pistoletami hukowymi, racami oraz strzelbami CO2 RAM T4E HDX 68, o energii kinetycznej poniżej 17 dżuli, przy celowaniu wyłącznie w zad lub bok zwierzęcia.
Problemem drapieżników na Podkarpaciu zajmowała się również 13 maja sejmowa Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Obecni na posiedzeniu samorządowcy z regionu alarmowali o zagrożeniu życia mieszkańców i domagali się redukcji populacji niedźwiedzi.
korsosanockie.pl/PAP/tt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/kraj/762292-wilki-coraz-blizej-ludzi-grozny-incydent-pod-domem-w-jablonce
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.