Świat chrześcijański podzielony bardziej niż kiedykolwiekŚwiat chrześcijański podzielony bardziej niż kiedykolwiek. Jedność budowana na prawdzie czy konsensusie?

"Słowem, które od kilkudziesięciu lat robi zawrotną karierę w świecie chrześcijańskim, jest ekumenizm".
Słowem, które od kilkudziesięciu lat robi zawrotną karierę w świecie chrześcijańskim, jest ekumenizm. Nie sposób zliczyć wszystkich poświęconych mu nabożeństw, konferencji, kongresów, seminariów, sympozjów czy spotkań organizowanych przez podzielonych między sobą wyznawców Chrystusa. Wydawać by się mogło, że skoro tyle czasu i energii przeznacza się na promowanie zjawiska, za którym kryje się pragnienie jedności chrześcijan, to dziś powinniśmy być bliżej takiego zjednoczenia niż jeszcze kilka dekad temu. A jednak ekumena chrześcijańska jest obecnie bardziej podzielona niż kiedykolwiek. I nie mówimy tu tylko o protestantyzmie, w którym poszczególne denominacje liczy się w dziesiątkach tysięcy, a ich liczba stale rośnie…
Pęknięte prawosławie
Przede wszystkim wielki rozłam dzieli wspólnotę prawosławną. Zerwanie jedności eucharystycznej przez patriarchat Moskwy z patriarchatem Konstantynopola doprowadziło do zimnej wojny religijnej w Kościołach wschodnich, które opowiedziały się po różnych stronach konfliktu. Jeszcze nigdy od czasów wielkiej schizmy wschodniej w XI wieku prawosławie nie było tak rozdarte wewnętrznie jak dziś.
