Odrodzenie katolickiej ortodoksji w Stanach Zjednoczonych
Odrodzenie katolickiej ortodoksji w Stanach Zjednoczonych. Proces, który stopniowo obejmuje całą Amerykę, niepokoi liberałów w USA

"Regularnie uczęszczają do spowiedzi i ściśle trzymają się nauk Kościoła. Wielu tęskni za Mszami, które nawiązują do średniowiecznych tradycji – więcej łaciny, więcej kadzidła, więcej śpiewów gregoriańskich".
Ten tekst zaczyna się jak opis koszmaru. Mowa o raporcie Tima Sulivana z agencji Associated Press dla portalu ABC News. Najpierw w kościele św. Marii Goretti w Madison w stanie Wisconsin zniknął dyrektor chóru. Razem z nim znikła nowoczesna muzyka, która do tej pory rozbrzmiewała na Mszach, a zamiast niej pojawiły się śpiewy gregoriańskie. Księża zaczęli chodzić w sutannach. Na kazaniach pojawił się temat grzechu i zachęty do spowiedzi. W parafialnej szkole podstawowej uczniowie zaczęli słyszeć o aborcji i piekle. Prawdziwy horror.
Jeden z parafian, „oszołomiony burzliwymi zmianami, które rozpoczęły się w 2021 roku wraz z przyjściem nowego proboszcza”, zgodził się na wypowiedź jedynie pod warunkiem zachowania anonimowości. „To było jak cofnięcie się w czasie”, wyznał przerażony.
