Morze serc dla ks. Józefa! Grojec nie chce stracić proboszczaMorze serc dla ks. Józefa! Grojec nie chce stracić proboszcza
Czy w Kościele jest jeszcze miejsce dla kapłanów, którzy stawiają człowieka ponad formalności? Takie pytanie zadają dziś mieszkańcy Grojca, broniąc ks. Józefa. Odsunięcie duchownego decyzją kurii, znanego z bezinteresownej posługi i ogromnego zaangażowania w życie parafii, wywołało sprzeciw, który daleko wykracza poza mury lokalnego kościoła.
Sprawa ks. Józefa z Grojca wywołała ogromne poruszenie nie tylko w samej parafii, ale i w całym regionie. Na miejscu z kamerą pojawiła się telewizja wPolsce24 oraz redaktor Rafał Jarząbek w ramach programu „Jarząbek sprawdza!”, by przyjrzeć się dramatowi wiernych, którzy czują się osamotnieni w zderzeniu z kościelną biurokracją.
„Nie brał pieniędzy, dawał serce”
Z relacji parafian oraz doniesień wynika, że powodem odsunięcia kapłana miała być jego bezkompromisowa postawa i bezinteresowna służba. Ksiądz Józef znany był z tego, że nie pobierał tradycyjnych opłat za posługę duszpasterską i sakramenty – dla niego liczył się człowiek, a nie cennik.
Ksiądz po prostu wyróżnia się dobrocią. Jest nie tylko księdzem, ale przede wszystkim człowiekiem. Dziękujemy mu za wszystko
– mówiła jedna z parafianek, trzymając symboliczne czerwone serce przygotowane dla proboszcza.
Inna z uczestniczek manifestacji dodawała: „Gdyby było więcej takich ludzi jak ksiądz proboszcz, na świecie byłoby znacznie mniej zła”.
Morze czerwonych serc i modlitwa o sprawiedliwość
Wcześniejsze próby obrony proboszcza – w tym blokowanie dostępu do kurii przez zdesperowanych mieszkańców – nie przyniosły skutku. Parafianie nie zamierzają jednak milczeć. Przed kościołem zorganizowano poruszającą akcję solidarnościową. Setki ludzi przyniosły ze sobą wycięte z papieru czerwone serca z wypisanymi podziękowaniami i słowami wsparcia: „Księże Józefie, wracaj do Grojca!”, „Jesteśmy, trwamy, wspieramy!”.
Wielu wiernych głośno pyta: dlaczego kapłan oddany ludziom bez reszty, cieszący się tak ogromnym autorytetem i zaufaniem, spotyka się z tak surowym potraktowaniem? Wśród zebranych nie brakuje jednak obaw, że kuria będzie unikać cofnięcia decyzji, obawiając się stworzenia precedensu dla innych parafii.
Mieszkańcy Grojca zapowiadają jednak, że o swojego proboszcza będą walczyć do końca. W czasach, gdy Kościół potrzebuje autentycznych pasterzy bliskich ludziom, postawa ks. Józefa i reakcja jego parafian pokazują, czym jest prawdziwa, żywa wspólnota wiary.
tt/źr. wPolityce.pl za wPolsce24
