Leon XIV wraca do nauczania o prawie naturalnym
Leon XIV wraca do nauczania o prawie naturalnym. Kompas dla polityków wskazujący niezmiennie ten sam zestaw wartości

Dlatego Leon XIV, cytując Jana Pawła II, zaproponował politykom jako wzór do naśladowania św. Tomasza Morusa.
Kilka dni temu Leon XIV wygłosił ważne przemówienie do parlamentarzystów z 68 krajów. Wielu komentatorów myślało, że papież poświęci swoje wystąpienie zagadnieniom, które są często poruszane przez współczesnych polityków, jak np. walka ze zmianami klimatycznymi czy polityka imigracyjna. O tym zapewne mówiłby, gdyby żył, papież Franciszek. Zamiast tego Leon XIV wypowiedział słowa, których dawno nie słyszeliśmy już w Watykanie.
Zaczął od definicji polityki, przywołując zdanie Piusa XI, że polityka jest najwyższą formą miłości bliźniego. Dodał, iż zadaniem polityki jest promowanie i ochrona dobra wspólnoty, dobra wspólnego, zwłaszcza w odniesieniu do najsłabszych i zmarginalizowanych. Jak jednak szukać dobra wspólnego? Co ma być owym jednoczącym punktem odniesienia w działaniu politycznym?
