Szok! Niemcy stawiają sklep w dawnym obozie, IPN apelujeSzok! Niemcy stawiają sklep w dawnym obozie, IPN apeluje

FacebookTwitter

W miejscu byłego niemieckiej obozu koncentracyjnego w Leobersdorfie na terenie Austrii powstaje supermarket. To miejsce cierpienia kilkuset kobiet i dziewcząt, zmuszanych do katorżniczej pracy. "Ślady nazistowskiej przeszłości i popełnionych wówczas zbrodni są niszczone i grzebane pod warstwą żwiru, stali oraz betonu" - pisze Międzynarodowy Komitet Mauthausen.

Z wielkim oburzeniem przyjęto w Niemczech i Austrii informację o budowie supermarketu połączonego z zapleczem logistycznym. O sprawie pisały wszystkie największe media niemieckojęzyczne.

Der Spiegel przekazał, iż chodzi o znaną markę niemieckich dyskontów, która posiada sklepy w całej Europie, również w Polsce. Plany inwestycji na terenie dawnego obozu koncentracyjnego dla kobiet ujrzały światło dzienne pod koniec 2024 roku. W budowę prawdopodobnie zaangażowana jest również firma burmistrza Leobersdorfu. 

"Ślady nazistowskiej zbrodni pod warstwą betonu"

Budowie sprzeciwił się Międzynarodowy Komitet Mauthausen. Zdaniem członków komitetu obecne działania stoją w "rażącej sprzeczności z zasadami współczesnej pracy nad upamiętnianiem i kulturą pamięci".

„Ślady nazistowskiej przeszłości i popełnionych wówczas zbrodni są niszczone i grzebane pod warstwą żwiru, stali oraz betonu 

- napisali w oświadczeniu. 

Zdaniem Komitetu niezabudowana część terenu kobiecego obozu koncentracyjnego musi zostać zachowana jako miejsce pamięci.

IPN wyraża sprzeciw: "To próba wymazywania śladów niemieckich fabryk śmierci"

Do apelu Komitetu Mauthausen dołączył również polski Instytut Pamięci Narodowej. 

Z ogromnym zaniepokojeniem przyjmujemy informacje o trwającej inwestycji na terenie byłego obozu koncentracyjnego w Leobersdorfie w Austrii, gdzie mają powstać supermarket oraz centrum logistyczne

- czytamy w poście na portalu X. 

Instytut wyjaśnia w dalszej części, iż obóz jest szczególnym miejscem, bowiem to tam około 400 kobiet i dziewcząt było więzionych w latach 1944-1945 oraz zmuszanych do niewolniczej pracy. Wiele z nich zginęło później podczas marszu śmierci do Mauthausen. Obóz w Leobersdorf wchodził w skład kompleksu obozów w Mauthausen.

W dalszej częściu IPN zaapelował, aby nie niszczyć pamięci o zbrodniach Niemców.

Miejsca pamięci, naznaczone cierpieniem i śmiercią ofiar niemieckich zbrodni, powinny pozostawać pod szczególną ochroną oraz być otoczone należytą opieką i zachowane dla przyszłych pokoleń. Stanowią materialne świadectwo historii i przestrogę przed skutkami totalitaryzmu, dlatego nie mogą stawać się przestrzenią zabudowy zacierającej śladów przeszłości. To kolejna próba wymazywania materialnych śladów jednej z największych niemieckich fabryk śmierci

- oświadczył IPN, po czym dodał: 

Naszym obowiązkiem jest zachowanie tych miejsc w nienaruszonym stanie, ich godne upamiętnienie oraz troska o prawdę historyczną. Zabudowa komercyjna na terenach byłych obozów koncentracyjnych nie tylko narusza powagę tych przestrzeni, ale również osłabia pamięć o ofiarach i zaciera ślady dokonanych zbrodni.

kh/Der Spiegel/x.com

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.