Rozstrzelać polskość „Operacja polska” NKWD z lat 1937–1938
Rozstrzelać polskość „Operacja polska” NKWD z lat 1937–1938. Polacy przydali się jako archetyp wroga

Zadecydowała wielka skuteczność operacji. Realizowała dwa podstawowe cele wielkiego terroru.
W myśl logiki systemu nigdy nie powinna się zdarzyć. Problemy z Polakami dało się rozwiązać dostępnymi narzędziami. Jednak na potrzeby linii prokuratury w wielkich procesach pokazowych dla wywołania czytelnego obrazu wroga oraz w obliczu ekspansji Niemiec doszło do ukierunkowanej masakry i rozpędzenia środowiska polskiego w ZSRS. Aberrację systemu kontynuowano względem krnąbrnych nacji.
Operacja polska weszła w życie rozkazem 00485 Nikołaja Iwanowicza Jeżowa z 11 sierpnia 1937 r. i trwała do 17 listopada 1938 r., tuż po konferencji monachijskiej. Represje spadły na co siódmego Polaka, podczas gdy w rozpętanej równolegle wielkiej czystce dotknęły ledwo 1 proc. populacji kraju. Spośród 1 mln 200 tys. Polaków aż 149 tys. aresztowano, a rozstrzelano 111 tys. – to 80 proc. zatrzymanych. Antonina Mariecka zapamiętała zagładę swojej wsi Kowalcy (dzierzinskij rajon mińskiej obłasti):
