Jak Ukraińscy mordowali Polaków? Wyjaśni to medycyna sądowaW jaki sposób Ukraińscy mordowali Polaków? Wyjaśni to specjalista medycyny sądowej

mid-26721102.webp
Miejsce prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu. / PAP/Wojtek Jargiło
FacebookTwitter

Szczegółowe badania przeprowadzone przez specjalistę z zakresu medycyny sądowej pozwolą określić, w jaki sposób zginęli mieszkańcy Woli Ostrowieckiej. W sierpniu 1943 roku podczas rzezi wołyńskiej zostali oni zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów. IPN prowadzi tam obecnie prace ekshumacyjne.

W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu już drugi tydzień pracuje interdyscyplinarny zespół, w skład którego wchodzą specjaliści z zakresu archeologii, antropologii i medycyny sądowej. Odnaleziono szczątki blisko czterdziestu osób, co potwierdza przebieg wydarzeń z 1943 roku opisywany przez świadków. W trakcie rzezi wołyńskiej Ukraińscy nacjonaliści zamordowali wówczas setki mieszkańców okolicznych wsi. W ekipie wysłanej przez Instytut Pamięci Narodowej pracuje m.in. dr Łukasz Szleszkowski z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Od osiemnastu lat współpracuję ściśle z Instytutem Pamięci Narodowej w tego rodzaju badaniach i poszukiwaniach. To jest kilka etapów mojej pracy tutaj ze szczątkami. Pierwszy etap, na którym teraz jesteśmy, to jest opis, pomoc w podejmowaniu szczątków z jamy grobowej, zbiorowej. Opis ułożenia szczątków, dokumentacja fotograficzna, schematy ułożenia 

- wyjaśnił w rozmowie z PAP dr Szleszkowski.

Ekshumacje IPN na Wołyniu. "Czaszka jest wyraźnie mniejsza od pozostałych"

Przyczyny śmierci

Dr Szleszkowski powiedział, że jako specjalista medycyny sądowej stosuje te same procedury, warsztat i sposób opisu, jaki jest stosowany podczas pracy z przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania. Od jego pracy zależy m.in. wyjaśnienie, w jaki sposób grzebano ciała w 1943 roku. 

To jest jakby pierwszy etap, na którym teraz jesteśmy. Drugi to są oględziny i te oględziny dokonujemy już w pracowni, ta pracownia będzie utworzona w innym miejscu. Oględziny będą składać się z dwóch części, ta część antropologiczna dotycząca identyfikacji osobniczej, czyli tych wszystkich wstępnych badań identyfikacyjnych dotyczących wieku, płci, indywidualnych cech identyfikacyjnych. To jest część antropologiczna, a moja, jako medyka sądowego, ta medyczno-sądowa, dotyczy opisu obrażeń. Opisu obrażeń, interpretacji tych obrażeń, ustalenia najbardziej prawdopodobnej przyczyny śmierci, rodzaju (obrażeń - PAP), które spowodowały te narzędzia i okoliczności ewentualnie tych urazów. To jest moja rola

 - powiedział dr Łukasz Szleszkowski.

Trzeci etap, końcowy, to pobranie materiału do badań genetycznych. Czyli wytypowanie tych elementów szkieletów, które najlepiej rokują do sukcesów w badaniach genetycznych, zabezpieczenie ich w odpowiedni sposób. Tak, żeby nie doprowadzić do kontaminacji, czyli zanieczyszczenia innym materiałem, zabezpieczenie tych próbek

- powiedział.

Istnieje szansa, że dzięki tego typu badaniom IPN-owi uda się odnaleźć rodziny osób, których szczątki ekshumowano. W połowie lipca ogłoszono np., że zidentyfikowano ośmioro spośród mieszkańców wsi Puźniki zamordowanych przez UPA w 1945 roku. Ich rodziny otrzymały noty identyfikacyjne.

Ruszyły ekshumacje kolejnych ofiar zbrodni wolyńskiej

koal/PAP

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.