Córa Waregów, Bizancjum i… Rzeczypospolitej Obojga Narodów
PRZEMYSŁAW WAINGERTNER: Córa Waregów, Bizancjum i… Rzeczypospolitej Obojga Narodów

W połowie XIX w. zaczęła rodzić się nowoczesna świadomość narodowa Ukraińców zasiedlających wówczas Małopolskę...
Historię kijowskiego mocarstwa , rozciągającego się od Morza Białego do Czarnego, wyznaczały kolejne wojny z Bizancjum. Po przyjęciu w 988 r. chrztu z Konstantynopola i schizmie wschodniej w 1054 r. Ruś znalazła się w strefie wpływów Kościoła prawosławnego rywalizujące go o mian o praw dziwie chrześcijańskie go z zachodnim Kościołem katolickim.
Wśród ukraińskich opowieści o własnej historii – których autorzy z dumą wymieniają kolejne kultury praindoeuropejczyków, Kimerów, Scytów i Sarmatów, rozwijające się nad Dnieprem od czasów prehistorycznych, a nawet głoszą, że współczesna Ukraina to kolebka języków indoeuropejskich – jest i taka, która dowodzi (dość koniunkturalnie!) odwiecznego antagonizmu pomiędzy „ruską” północą i ludami nad Dnieprem. Oto gdy w IX w. skandynawscy Waregowie pod wodzą Ruryka założyli imperium Rusów ze stolicą w Nowogrodzie Wielkim, dwaj warescy wodzowie Askold i Dir podążyli dalej na południe i stworzyli waresko-słowiańskie państwo ze stolicą w Kijowie. Jednak jeszcze w tym samym stuleciu najechał je z północy Oleg Mądry, potomek Ruryka, tworząc potężną Ruś Kijowską.
