Ci Ukraińcy atakują Polskę najczęściej? Ekspert wskazuje, skąd sąCi Ukraińcy atakują Polskę najczęściej? Ekspert wskazuje, skąd są

Narasta fala oszczerstw kierowanych przez Ukraińców wobec Polaków. Oparte są one m.in. na fałszowaniu historii. Znany ekspert do spraw wschodnich wskazał, skąd – jego zdaniem – najczęściej one płyną. Wniosek jest zaskakujący.
Po tym, jak prezydent Wołodymyr Zełenski wywołał skandal, nadając jednemu z oddziałów ukraińskiej armii imię „bohaterów UPA” rośnie liczba wypowiedzi ukraińskich liderów opinii, w których próbują oni budować symetrię pomiędzy zbrodniczą organizacją a Armią Krajową czy szerzej – polityką rządu II Rzeczpospolitej.
Skandaliczny wpis profesora
Najnowszym przykładem takiej strategii jest głośny wpis Romana Szeremety, profesora ekonomii pracującego w Stanach Zjednoczonych. Zamieścił on w mediach społecznościowych wpis przedstawiający rzekomo wspólne manewry Wojska Polskiego i Wehrmachtu z września 1938 roku.
W ciągu miesiąca oba państwa zaanektują część Czechosłowacji – naziści wezmą Sudetenland a Polacy Cieszyn
- napisał Szeremeta.
Ale oczywiście tylko UPA “kolaborowała” z nazistami
- podsumował profesor.
Reakcja i oburzenie
Szeremeta skłamał. Zdjęcie nie przedstawia „wspólnych manewrów” Polaków i Niemców „przygotowujących się” do rozbioru Czechosłowacji, tylko polskie ćwiczenia wojskowe, które obserwowali – zgodnie z prawem międzynarodowym – przedstawiciele wielu obcych armii, m.in. Niemcy.
Manipulacja ukraińskiego ekonomisty żyjącego w Stanach Zjednoczonych wywołała oburzenie polskich komentatorów. Wskazywano na zbieżność ukraińskiej narracji z tym, co od dawna robi propaganda Władimira Putina.
Putin: Polska zmówiła się z Hitlerem przed II Wojną Światową.
Zacharowa: Polska zmówiła się z Hitlerem przed II Wojną Światową.
Sołowjow: Polska zmówiła się z Hitlerem przed II Wojną Światową.
Ten facet: Polska zmówiła się z Hitlerem przed II Wojną Światową. Wielkie umysły myślą podobnie!
- ironizował ekspert Centrum Miroszewskiego Ernest Wyciszkiewicz.
Przypomniano inne podobne zdarzenia z ostatnich tygodni. Jest też ciekawy wniosek, który sformułował dziennikarz, autor książek i ekspert od spraw Rosji Grzegorz Kuczyński. Wskazał on, że nienawistny, zakłamany przekaz budujący symetrię pomiędzy Polakami a zbrodniczą UPA płynie często właśnie zza oceanu.
Największymi polakożercami są ukraińscy emigranci za oceanem. Pewnie głównie potomkowie nacjonalistów, którzy uciekli po wojnie z Ukrainy. Stąd ta zaciekłość
- stwierdził Kuczyński.
Skandal z uhonorowaniem żołnierza SS-Galizien
W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie żyje liczna diaspora powojennych emigrantów z Ukrainy. Za ocean uciekali m.in. członkowie UPA i formacji kolaborujących z Niemcami w czasie II Wojny Światowej.
Jednym z największych skandali związanych ze stosunkiem dzisiejszych władz Ukrainy do tych ludzi była wizyta Wołodymyra Zełenskiego w kanadyjskim parlamencie z 2023 roku. Uhonorowano tam wówczas Jarosława Hunko, byłego żołnierza niemieckiej dywizji SS-Galizien, odpowiedzialnej za zamordowanie tysięcy Polaków i Żydów. Ukraińscy żołnierze SS-Galizien w lutym 1944 r. brali udział w zbrodni w Hucie Pieniackiej, gdzie, według różnych szacunków, wraz z członkami oddziałów ukraińskich nacjonalistów zamordowali ok. 850 Polaków.
źr. wPolityce.pl za X
