Burza wokół banderowskiej uchwały! "To trwa od wielu lat"Burza wokół banderowskiej uchwały! "To trwa od wielu lat"
Decyzja Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu roku 2027 rokiem UPA i Romana Szuchewicza wywołała gwałtowną burzę polityczną i medialną w Polsce. Krok ten jest kolejnym ciosem wymierzonym w proces pojednania obu narodów, szczególnie bolesnym w obliczu ogromnej skali pomocy, jaką Warszawa nieustannie przekazuje walczącemu Kijowowi. W programie „Raport Wiadomości” sprawę bezkompromisowo skomentował reżyser i dyrektor programowy Telewizji wPolsce24 Mariusz Pilis.
Przedstawiciele polskich władz z opóźnieniem, ale jednak zareagowali na działania Lwowa. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że uchwała musi zostać natychmiast wycofana lub zablokowana przez władze w Kijowie, gdyż bezpośrednio uderza w relacje obu państw w kluczowym momencie wojny. Jednocześnie resort spraw zagranicznych pod kierownictwem Radosława Sikorskiego poinformował o wpisaniu przewodniczącego rady na listę osób z zakazem wjazdu do Polski.
Pilis: To nie jest tylko ruska prowokacja, to trwa od dekad
Podczas gdy część komentatorów i polityków doszukuje się w uchwale inspiracji rosyjskiej, Mariusz Pilis zaznaczył, że problem ma znacznie głębsze, wewnętrzne podłoże:
Myślę, że to jest prowokacja. Natomiast nie przesadzałbym z tym, że jest to prowokacja rosyjska. Takie rzeczy się dzieją w życiu publicznym Ukrainy od wielu, wielu lat. Ja to obserwuję od naprawdę lat 90-tych (...) Te elementy nacjonalistyczne wypłynęły bardzo poważnie, więc mam wrażenie, że to jest jakaś już stała, niezmienna część ukraińskiej rzeczywistości.
Kłamstwa wokół ekshumacji i postać Szeremety
Za główną postać stojącą za uchwałami uznaje się Światosława Szeremetę – urzędnika, który od lat torpeduje i paraliżuje prace poszukiwawczo-ekshumacyjne prowadzone przez polski Instytut Pamięci Narodowej. Pilis przypomniał haniebne metody dezinformacji, jakimi Szeremeta i podległe mu środowiska posługują się na użytek ukraińskich mediów:
Usłyszeliśmy od ludzi IPN-u, że jeszcze wcześniej, kilka miesięcy wcześniej, kiedy prowadzone były prace poszukiwawcze w Ostrówkach, on wyraźnie mówił o tym, że tam dlatego jest tyle tych kości, ponieważ Polacy dopuszczają się ich łamania po to, żeby było ich więcej.
Podobny mechanizm kłamstwa zastosowano w Hucie Pieniackiej – miejscu męczeństwa ponad tysiąca Polaków:
Ten sam człowiek był w stanie sformułować zdanie, z którego wynikało, że dlatego tam jest tyle w tej chwili znalezionych szczątków, ponieważ Polacy kopią na cmentarzu. Cmentarz jest półtora kilometra dalej, prawda? I to są informacje, które oficjalnie przechodzą do ukraińskich środków masowego przekazu".
Tajemnicze kulisy głosowania we Lwowie
Dodatkowe kontrowersje budzi próba zatarcia śladów po przyjęciu skandalicznych przepisów. Jak ujawnił Pilis, tuż po przyjęciu uchwał oficjalna witryna internetowa Lwowskiej Rady Obwodowej nagle przestała działać pod pretekstem problemów technicznych:
Nie znamy ani tego, jaka jest treść tej uchwały, ani jakie jest uzasadnienie, ani kto głosował tak naprawdę. Wiemy tylko jedno, że inicjatorem tego wszystkiego jest Światosław Szeremeta – człowiek, który zawsze stał na drodze Instytutu Pamięci Narodowej i Instytut Pamięci Narodowej wskazywał tego człowieka jako kluczową osobę przy blokowaniu wszystkich prac związanych z ekshumacjami na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.
Polscy dziennikarze i badacze zostali w ten sposób odcięci od wglądu w dokładną treść dokumentów, ich pisemne uzasadnienie oraz imienny wykaz ponad 80 radnych, którzy poparli gloryfikację formacji odpowiedzialnej za ludobójstwo na Polakach.
Więcej w materiale wideo powyżej artykułu.
źr. wPolityce.pl za wPolsce24.tv
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
