Gwiazdor ekranu z kresowego dworuGwiazdor ekranu z kresowego dworu. Losy Zbigniewa Cybulskiego oraz jego kariera to odrębny rozdział dziejów polskiego ziemiaństwa

Koniec wakacyjnego sierpnia 1939 r. w Kniażach zakłócił komunikat o mobilizacji...
Matka Zbigniewa Cybulskiego (1927–1967) Ewa z Jaruzelskich herbu Ślepowron (1903-1987), mieszkająca już wtedy wraz z mężem Aleksandrem Cybulskim herbu Łada (1896–1965) w Warszawie, postanowiła urodzić syna w rodzinnym dworze w Kniażach.
Cybulscy według polskich herbarzy dzielą się na kilka rodzin niespokrewnionych ze sobą i pieczętujących się różnymi herbami. Aleksander Cybulski, ojciec Zbigniewa, wywodził się z zamieszkującej Podlasie szlacheckiej rodziny herbu Łada, która po narodowych powstaniach straciła ziemskie posiadłości i po przeniesieniu się do Warszawy należała do formującej się warstwy polskiej inteligencji pochodzenia szlacheckiego. Rodzonych pradziadów Aleksandra Cybulskiego dość łatwo można odnaleźć w księgach warszawskich parafii z racji ich oryginalnych imion. Jeden z nich to Józefat, zaś jego syn Tyberiusz. Ojciec Aleksandra Adolf Cybulski po studiach pracował w Warszawskiej Izbie Kontroli. Sam Aleksander ukończył studia prawnicze i otrzymał posadę w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. W czasie jednej z licznych delegacji znalazł się w Śniatynie nad rzeką Prut, gdzie prowadzone były rozmowy dotyczące korekty granicy polsko-rumuńskiej. Cybulski był sekretarzem pracującej tam w 1926 r. dla rządowej komisji i jako młody dyplomata został któregoś dnia zaproszony na bal do nieodległego od Śniatynia dworu Jaruzelskich w Kniażach. Tam poznał Ewę Jaruzelską, jedną z sześciorga dzieci Józefa Jaruzelskiego i Izabeli z Krzysztofowiczów. Młody dyplomata, niezbyt urodziwy, ale niezwykle sympatyczny i pełen patriotycznego zapału, nie tylko ujął Ewę Jaruzelską, lecz także zjednał sobie życzliwość jej dość surowego ojca. Jeszcze w tym samym roku odbył się ich ślub.
