Wygląda na to, że dni w małżeństwie aktorki „Barw szczęścia” i Przemysława Gołdona są już policzone.

Mąż Katarzyny Glinki wyprowadził się cztery miesiące temu z ich wspólnego mieszkania. Para kontaktuje się z sobą, tylko w sprawach syna, 2-letniego Filipa.

Chociaż żadne z nich nie złożyło jeszcze dokumentów rozwodowych, decyzja o rozstaniu już zapadła

— mówi magazynowi „Show” osoba z otoczenia aktorki.

Katarzyna Glinka nie zamierzała komentować medialnych doniesień o rozpadzie jej małżeństwa.

Nigdy nie komentowałam swojego życia prywatnego i teraz też nie zamierzam tego robić

— powiedziała krótko magazynowi.

Maciej Gąsiorowski/Show