Zmowa cenowa? Tak uderzono w rolnikówZmowa cenowa? Tak uderzono w rolników

Prezes UOKiK nałożył łącznie blisko 136 mln zł kar na dziewięć firm i pięciu przedsiębiorców za zmowę cenową na rynku ciągników, kombajnów i części do nich - poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Jak dodał, nieuczciwe porozumienie trwało jedenaście lat.
UOKiK wyjaśnił, że niedozwolone praktyki stosowała spółka AGCO, która została ukarana karą w wysokości ponad 82 mln zł oraz ośmiu dealerów maszyn rolniczych.
Firma AGCO, jak przekazał Urząd, jest hurtowym dystrybutorem maszyn rolniczych producentów Valtra, Fendt i Massey Ferguson. Dealerami maszyn tych producentów były spółki: Agrotechnik z siedzibą w Stawiskach, Agronom z siedzibą w Jasionce, Agravis Technik Polska z siedzibą w Pianowie, Agrolmet z siedzibą w Gniewkowie, a także przedsiębiorcy: Agro-Marek z siedzibą w Skrzyszowie, Lukpol Agro z siedzibą w Górnie, Agrimar z siedzibą w Stołpiu i Euromasz z siedzibą w Lipce.
Wymiana informacji o cenach
Zdaniem UOKiK, firmy i przedsiębiorcy handlujący tymi pojazdami podzieliły rynek i wymieniali się informacjami o cenach. Porozumienie między nimi trwało jedenaście lat – od 2012 r. do 2023 r., w którym pracownicy Urzędu przeprowadzili przeszukania.
Uczestnicy zmowy mieli podzielić rynek uzgadniając, który dealer będzie obsługiwał klientów z poszczególnych części kraju. Pozostali nie mogli sprzedawać produktów rolnikom z tych terenów, chyba że uzyskali zgodę „właściwego terytorialnie” dealera oraz AGCO.
„W praktyce wyglądało to tak, że jeśli któryś ze sprzedawców otrzymał telefon od klienta spoza przydzielonego mu terenu, kontaktował się ze swoim konkurentem i wymieniał się informacjami o cenach – tak, aby rolnik szukający oferty poza przypisanym mu regionem usłyszał wyższą cenę niż u lokalnego dealera. Zdarzały się również przypadki, że sprzedawcy całkowicie odmawiali przedstawienia oferty” - wskazał UOKiK.
Ponadto, jeśli któryś z dealerów próbował wyłamać się z ustaleń, wówczas konkurenci skarżyli się do spółki AGCO, która podejmowała interwencję. Początkowo firma głównie upominała sprzedawców pisemnie. Później sterowała podziałem rynku za pomocą polityki rabatowej, np. odbierając rabaty dealerom, którzy próbowali sprzedawać maszyny rolnikom nieprzypisanym do ich terenu - wyjaśnił UOKiK.
Dodano, że spółka pośredniczyła ponadto w przekazywaniu klientów pomiędzy dealerami, monitorowała ich zachowania i pełniła rolę rozjemcy w sytuacjach spornych.
Prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył kary na firmy i przedsiębiorców, którzy handlowali tymi pojazdami w łącznej wysokości 135 835 906,25 zł. Decyzja nie jest prawomocna, przysługuje od niej odwołanie do sądu.
Urząd zaznaczył, że dotkliwych kar za udział w zmowie można uniknąć dzięki programowi ich łagodzenia (leniency). Daje on przedsiębiorcy uczestniczącemu w nielegalnym porozumieniu oraz menadżerom odpowiedzialnym za zmowę szansę obniżenia, a niekiedy uniknięcia kary pieniężnej. Z programu można skorzystać pod warunkiem współpracy w charakterze „świadka koronnego” oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia.
