Zmierzch patologii? Rząd ma zająć się mikrokawalerkami
Koniec mieszkaniowej patologii? Rząd zamierza zająć się kwestią mikrokawalerek. "Ucywilizować zasady"

Głos Polaków w końcu zostanie wysłuchany? Rząd postanowił w końcu zająć się patologią związaną z budową i sprzedażą mikroskopijnych lokum. Od decyzji gminy będzie zależało, czy mikrokawalerki i mieszkania inwestycyjne dostaną zaświadczenie o samodzielności lokalu – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”
Głos Polaków w końcu zostanie wysłuchany? Rząd postanowił w końcu zająć się patologią związaną z budową i sprzedażą mikroskopijnych mieszkań. Od decyzji gminy będzie zależało, czy mikrokawalerki i mieszkania inwestycyjne dostaną zaświadczenie o samodzielności lokalu – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.
Dziś na stronie Rządowego Centrum Legislacji ma się pojawić projekt nowelizacji ustawy o własności lokali, mający ucywilizować zasady budowy mikrokawalerek i mieszkań inwestycyjnych – podaje „DGP”.
Jak ustalił dziennik, projekt przede wszystkim zmienia zasady wydawania zaświadczeń o samodzielności lokalu obiektów zamieszkania zbiorowego. Bez takiego zaświadczenia nie da się wyodrębnić lokalu i go sprzedać jako lokal mieszkalny.
Mikrokawalerki jak mieszkania
Ponadto lokale w budynkach zamieszkania zbiorowego będą musiały spełniać takie same wymogi w świetle prawa budowlanego oraz rozporządzenia o warunkach technicznych jak mieszkania, a ich minimalna powierzchnia będzie wynosić 25 m kw.
Przepisy mają wejść w życie w 2027 r., jednak dopóki rady gmin tych zasad nie przyjmą, zaświadczenia nie będą wydawane – czytamy w „DGP”.
Adam Bąkowski/PAP
