Wycofanie się z ETS może okazać się kosztowne
System handlu emisjami rujnuje nasz przemysł, ale wycofanie się z niego może okazać się kosztowne

"Wyjście Polski z Europejskiego Systemu Handlu Emisjami – EU ETS - technicznie jest oczywiście możliwe i doprowadziłoby do spadku cen energii, ale też wywoła reakcję Komisji Europejskiej, która ma duże możliwości dyscyplinowania krajów członkowskich" - ocenia profesor Władysław Mielczarski.
„Wyjście Polski z Europejskiego Systemu Handlu Emisjami – EU ETS - technicznie jest oczywiście możliwe i doprowadziłoby do spadku cen energii, ale też wywoła reakcję Komisji Europejskiej, która ma duże możliwości dyscyplinowania krajów członkowskich” - ocenia profesor Władysław Mielczarski.
Konsekwencje finansowe
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości na premiera Przemysław Czarnek, chce by Polska wyszła z unijnego systemu ETS, który w praktyce jest podatkiem od emisji CO2. Czarnek zaproponował dziś projekt uchwały sejmowej wzywającej szefa polskiego rządu, by w ciągu dwóch tygodni przedstawił plan wyjścia z EU ETS. Nie ma jednak pewności, ani co do tego, że większość posłów ją poprze ani tym bardziej, że Donald Tusk będzie chciał ją wykonać.
