Uwaga na portfele! Bruksela sięgnie po nasze oszczędności?
W Brukseli szybko idzie! „Trzeba wykorzystać ogromne bogactwo prywatnych oszczędności na rzecz naszych szerszych celów”

Europejczyku, jeśli masz oszczędności, zacznij jak najszybciej inwestować na giełdzie, ale w takie akcje i fundusze, by pomóc Brukseli i jej urzędnikom realizować unijne ambicje i cele, na czele z tzw. ochroną klimatu.
Europejczyku, jeśli masz oszczędności, zacznij jak najszybciej inwestować na giełdzie, ale w takie akcje i fundusze, by pomóc Brukseli i jej urzędnikom realizować unijne ambicje i cele, na czele z tzw. ochroną klimatu. Tak w skrócie da się streścić zamysł stworzenia unii oszczędnościowo-inwestycyjnej w ramach Unii Europejskiej. Obecny polski rząd gorąco wspiera te unijne zamiary.
Powstało już morze analiz pokazujących, że w Unii Europejskiej brakuje pieniędzy na wielką zieloną transformację czyli doprowadzenie kontynentu do „zeroemisyjności” w 2050 r. Diagnoza jest jasna: koszty realizacji takiego scenariusza są horrendalne, liczone w bilionach euro. Decydenci w Brukseli wiedzą, iż niezbędne jest tu pozyskanie i aktywizacja nowych zasobów kapitału.
