Unijnym urzędnikom coraz trudniej bronić klimatyczne miraże
Biznes w UE chce poluzować klimatyczny kaganiec. Zyskał mocne wsparcie. Czy brukselska biurokracja będzie musiała ustąpić?

Komisja Europejska pod coraz większą presją w sprawie klimatycznych wymogów.
Komisja Europejska pod coraz większą presją w sprawie klimatycznych wymogów. Nie tylko unijne firmy żądają wycofania kontrowersyjnej dyrektywy nakazującej raportowanie działań na rzecz klimatu i praw człowieka, ale także ministrowie ds. energii ze Stanów Zjednoczonych i Kataru.
W ostatnich miesiącach władze w Brukseli są coraz częściej i mocniej krytykowane z powodu restrykcyjnych przepisów w zakresie zrównoważonego rozwoju, które zostały wprowadzone w zeszłym roku w ramach ambitnej strategii klimatycznej. Miały one zmusić nie tylko europejskie firmy, lecz także ich dostawców do przede wszystkim ograniczania emisji i ochrony środowiska. Za uchylanie się od tego grożą wysokie kary – nawet do 5 proc. rocznych przychodów, co w przypadku koncernów o światowym zasięgu oznacza setki milionów euro. Po krytycznych wypowiedziach szefów firm i wywiadach w mediach oraz apelach o zmianę dyrektywy teraz do działań przystąpili politycy i to bardzo wysokiej rangi.
