Tak PiS chce pokonać Tuska! Znamy planTak PiS chce pokonać Tuska! Znamy plan
Prawo i Sprawiedliwość prezentuje duży pakiet propozycji gospodarczych, dzięki któremu chce wygrać wybory parlamentarne w przyszłym roku. Partia Jarosława Kaczyńskiego uderza w rządy Donalda Tuska, wytykając mu rekordowy deficyt i uderzanie w polskie firmy.
Prawo i Sprawiedliwość przechodzi do zdecydowanej ofensywy programowej. Formacja stawia na twarde rozliczenie obecnej władzy. Politycy PiS wprost zarzucają ekipie Donalda Tuska zadłużenie Polski na ponad 1,5 bln zł w ciągu zaledwie czterech lat oraz doprowadzenie do rekordowej dziury budżetowej. W swojej diagnozie PiS ostrzega, że deficyt sektora finansów publicznych może przekroczyć 7 proc. PKB już w 2026 roku, a zadłużenie państwa może przebić próg 55 proc. PKB w 2028 roku. To reakcja na chaos i nieudolność rządzących.
Nowa podstawa składki zdrowotnej
Kluczowym elementem nowego planu gospodarczego PiS jest odciążenie małych i średnich przedsiębiorstw. W dokumencie programowym PiS dla podatników rozliczających się podatkiem liniowym zaproponowano nową podstawę składki zdrowotnej wynoszącą 9 proc. z 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia, co w 2026 roku oznaczałoby opłatę na poziomie ok. 508,68 zł miesięcznie.
Zmiany mają objąć również ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. PiS planuje podniesienie I progu do 120 000 zł, przy składce zdrowotnej w wysokości 498,35 zł w tym progu oraz 830,58 zł miesięcznie powyżej tej kwoty.
W programie znalazła się ponadto dobrowolna, jednorazowa amortyzacja dla wszystkich przedsiębiorców rozliczających PIT i CIT jako koszt uzyskania przychodów. PiS proponuje też 10-procentową stawkę podatku od dywidendy dla spółek z o.o., do limitu 24-krotności minimalnego wynagrodzenia, oraz jednorazowe rozliczenie straty, także wstecz. Pakiet zakłada również przywrócenie karty podatkowej, dobrowolność stosowania systemu KSeF przez sektor MŚP przez 2-3 lata oraz możliwość wyboru formy opodatkowania po zakończeniu roku podatkowego.
Koniec z marnowaniem pieniędzy
Zgodnie z wyliczeniami partii, łączny koszt proponowanych zmian podatkowych szacowany jest na około 50 mld zł. Źródła pokrycia tych wydatków zostały wskazane w programie. Dwadzieścia miliardów złotych ma pochodzić z walki z szarą strefą, podobna suma ze wzrostu gospodarczego, a 8 mld zł zapewnią dywidendy spółek Skarbu Państwa. Pozostałą część sfinansuje podatek od nadmiarowych zysków banków.
Partia także propozycje dla oświaty. Przewidziano w nich podwyżkę wynagrodzeń nauczycieli w zamian za dobrowolną zgodę na zwiększenie pensum - z 18 do 20 godzin dla nauczycieli początkujących oraz do 22 godzin dla mianowanych i dyplomowanych.
W programie jednoznacznie zaznaczono potrzebę powstrzymania nieuzasadnionych wydatków.
Głównym celem całego pakietu ma być wywołanie silnego impulsu gospodarczego. Nowe rozwiązania mają zachęcić polskich przedsiębiorców do inwestowania oszczędności, które według szacunków NBP wynoszą u obywateli nawet 550 mld zł.
tkwl/Źr. wPolityce.pl
