Ta firma brnie w pułapkę zielonej rewolucji
Groźna iluzja. Firma zapewniająca bezpieczeństwo energetyczne Polski brnie w pułapkę zielonej rewolucji

O realizacji prawdziwej „zielonej rewolucji” w polskiej energetyce szef spółki PSE Grzegorz Onichimowski mówił podczas konferencji „Suwerenność zaczyna się na Śląsku”.
Prezes firmy odpowiedzialnej za bezpieczeństwo całego polskiego systemu energetycznego chce zamknięcia w przyśpieszonym tempie wielu elektrowni węglowych po to, by dominowały u nas odnawialne źródła. Eksperci ostrzegają: to zagrożenie, „iluzja” i „szaleństwo”.
O realizacji prawdziwej „zielonej rewolucji” w polskiej energetyce szef spółki PSE Grzegorz Onichimowski mówił podczas konferencji „Suwerenność zaczyna się na Śląsku”, jaka odbywała się ostatnio w Katowicach. Wniosek podstawowy z jego wypowiedzi jest taki, że energetyka węglowa nie będzie w kraju już tak potrzebna, jak przez wiele dekad. I w szybkim tempie zostanie zastąpiona odnawialnymi źródłami i częściowo nowymi blokami na gaz. Onichimowski przewiduje rozwój magazynów energii.
