Szukanie pracy w 2026 roku. Co dane Eurostatu mówią o Twoich szansachSzukanie pracy w 2026 roku. Co dane Eurostatu mówią o Twoich szansach

W ciągu jednego kwartału 3,1 mln bezrobotnych w Unii Europejskiej znalazło pracę. Brzmi jak dobra wiadomość, dopóki nie spojrzy się na drugą stronę tabeli: ponad połowa osób bez pracy po trzech miesiącach wciąż była dokładnie w tym samym miejscu.
Rynek pracy to ruchome schody, nie parking
Eurostat 11 września opublikował dane za II kwartał 2026 roku. Wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 20–64 lat w UE wyniósł 76,4 proc., wobec 76,3 proc. kwartał wcześniej. Na wykresie to niemal płaska linia. Pod nią dzieje się jednak sporo.
Najciekawsze są tak zwane przepływy na rynku pracy, czyli dane pokazujące, jak ludzie zmieniają status z kwartału na kwartał. Dotyczą osób w wieku 15–74 lat, a za bezrobotnego uznaje się tu kogoś, kto nie ma pracy, aktywnie jej szukał w ostatnich czterech tygodniach i mógłby ją podjąć w ciągu dwóch tygodni. Wyniki wyglądają tak:
-
3,1 mln bezrobotnych znalazło pracę -to 23,2 proc. wszystkich osób, które były bezrobotne w I kwartale. Statystycznie prawie co czwarta.
-
7 mln (52,8 proc.) pozostało bezrobotnych. Trzy miesiące szukania, wysyłania CV i czekania na odpowiedź -i wciąż bez zmiany.
-
3,2 mln (24 proc.) przestało szukać i wypadło z rynku pracy. Powody bywają różne: emerytura, powrót do nauki, opieka nad dziećmi albo zwykłe zniechęcenie.
Ruch odbywa się też w drugą stronę. Z osób, które w I kwartale miały pracę, 2,5 mln w II kwartale były już bezrobotne, a kolejne 4,8 mln zupełnie wyszły z rynku pracy. Jednocześnie 4,2 mln osób, które wcześniej nie pracowały i nie szukały zatrudnienia, weszło prosto do pracy.
Jeśli zsumować te liczby, do zatrudnienia trafiło około 7,3 mln osób i mniej więcej tyle samo z niego wypadło. Niemal płaski wskaźnik nie oznacza więc, że nic się nie dzieje. Oznacza, że miliony ludzi w tym samym czasie podpisują umowy i dostają wypowiedzenia. Dla statystyka to wynik bliski zera. Dla konkretnej rodziny to albo pierwsza wypłata od dawna, albo wieczorna rozmowa w kuchni o tym, że jednak się nie udało.
Polska: wynik bez zmian, ale z zastrzeżeniami
W 14 krajach UE wskaźnik zatrudnienia wzrósł, w 9 spadł, a w czterech stał w miejscu. Polska znalazła się w tej ostatniej grupie, razem z Belgią, Cyprem i Słowacją.
Dla porównania:
-
największe wzrosty: Portugalia i Malta (po +0,6 pkt proc.), Grecja (+0,5 pkt proc.), Łotwa i Słowenia (po +0,4 pkt proc.),
-
największe spadki: Austria (−0,4 pkt proc.), Litwa i Szwecja (po −0,3 pkt proc.).
Czy „bez zmian” to powód do zmartwień? Niekoniecznie. Polska od lat należy do krajów z najniższym bezrobociem w Unii. Według zharmonizowanych danych Eurostatu w lipcu 2026 roku wynosiło ono u nas 3,4 proc. -mniej notowały tylko Czechy. Średnia unijna była prawie dwa razy wyższa. Trudno rosnąć w tempie Portugalii czy Grecji, gdy startuje się z zupełnie innego poziomu.
Jest jednak i druga miara, którą znamy z komunikatów GUS. Stopa bezrobocia rejestrowanego w sierpniu wyniosła 5,8 proc., a w urzędach pracy figurowało 909,5 tys. osób. Różnica między 3,4 a 5,8 proc. to nie błąd, tylko metodologia: Eurostat liczy osoby, które aktywnie szukają pracy i mogą ją szybko podjąć, a GUS -wszystkich zarejestrowanych w urzędach.
Co z tego wynika, jeśli właśnie szukasz pracy
Dane makro nie wyślą za nikogo CV. Mogą jednak pomóc lepiej zaplanować poszukiwania i nie traktować każdej ciszy po rekrutacji jako osobistej porażki.
Sprawdź, jak naprawdę wygląda popyt w Twojej branży. Ogólnokrajowe wskaźniki mówią niewiele o konkretnym zawodzie i mieście. Zanim wyślesz dwudzieste zgłoszenie, zobacz, ile ogłoszeń w Twojej specjalizacji pojawia się w danym tygodniu. Dobrym punktem wyjścia są oferty pracy na rocketjobs.pl, które można zawęzić do kategorii, lokalizacji i trybu pracy. Kilka takich sprawdzeń w odstępie tygodni pokaże więcej niż jeden ogólnopolski raport.
Planuj poszukiwania w perspektywie kilku tygodni, a nie kilku dni. Dane Eurostatu pokazują, że po trzech miesiącach ponad połowa osób, które były bezrobotne w poprzednim kwartale, nadal pozostawała bez pracy. Warto więc przygotować się na proces, który może wymagać czasu, zamiast zakładać, że pierwsza seria aplikacji przyniesie rezultat.
Nie ignoruj geografii. W sierpniu najniższe bezrobocie rejestrowane odnotowano w Wielkopolsce (3,8 proc.), najwyższe na Warmii i Mazurach (9,2 proc.) oraz na Podkarpaciu (9,1 proc.). Jeśli Twoja praca może być zdalna albo hybrydowa, szukanie ofert tylko w promieniu 15 km od domu niepotrzebnie zawęża pole manewru.
Rozmawiaj o pieniądzach od początku. Od końca grudnia 2025 roku pracodawcy muszą informować kandydatów o wynagrodzeniu lub jego przedziale w ogłoszeniu albo przed rozmową kwalifikacyjną. To dobry moment, by odrzucać oferty, które finansowo nie mają sensu, zanim poświęci się im trzy etapy rekrutacji.
Stawiaj na dopasowanie, nie na liczbę zgłoszeń. Wysłanie tego samego CV na pięćdziesiąt ogłoszeń daje złudzenie aktywności, ale rzadko przekłada się na zaproszenia. Lepiej wybrać kilkanaście ofert, które naprawdę pasują do doświadczenia, i pod każdą dopracować pierwsze linijki CV oraz krótką notkę do rekrutera.
Nie wypadaj z gry. 24 proc. bezrobotnych w ciągu kwartału przestało szukać pracy. Część z nich miała ku temu dobre powody, ale część po prostu się zniechęciła. Jeśli czujesz, że tracisz motywację, zmień taktykę zamiast się wycofywać: kursy, staże, projekty na zlecenie czy kontakt z doradcą zawodowym w urzędzie pracy pozwalają zachować ciągłość w CV.
Łatwiej czy trudniej niż rok temu?
Uczciwa odpowiedź brzmi: trochę trudniej, choć bez dramatu.
Zharmonizowane bezrobocie w Polsce wzrosło z 3,1 proc. w lipcu 2025 roku do 3,4 proc. rok później. W urzędach pracy zarejestrowanych jest o ponad 50 tys. osób więcej niż przed rokiem. Są też sygnały na plus. W sierpniu do urzędów pracy zgłosiło się 87,6 tys. nowych bezrobotnych, wyraźnie mniej niż w lipcu (99,7 tys.). Napływ osób tracących pracę nie przyspiesza, a rynek raczej się stabilizuje, niż pogarsza.
W całej UE stopa bezrobocia w II kwartale lekko wzrosła -z 5,7 do 5,8 proc. -mimo że wskaźnik zatrudnienia również poszedł w górę.
Jest też miara, o której mówi się rzadziej, a która dobrze oddaje nastroje: niewykorzystany potencjał siły roboczej. To wszyscy, którzy nie pracują, a chcieliby, oraz ci, którzy pracują w niepełnym wymiarze i chętnie wzięliby więcej godzin. W UE to 24 mln osób, czyli 11 proc. tak zwanej rozszerzonej siły roboczej w wieku 20–64 lat. Wskaźnik nie zmienił się od poprzedniego kwartału.
Dla osoby szukającej pracy oznacza to jedno: konkurencja o dobre oferty nie maleje. Pracodawcy mają w czym wybierać, a to przesuwa ciężar z tempa szukania na jego precyzję.
Podsumowanie
Dane Eurostatu za II kwartał 2026 roku pokazują rynek pracy, który z daleka wygląda na spokojny, a z bliska przypomina dworzec w godzinach szczytu. Polska utrzymuje poziom zatrudnienia i nadal ma jeden z najniższych poziomów bezrobocia w Unii, ale lekki wzrost liczby osób bez pracy widać zarówno w danych unijnych, jak i krajowych.
Czy „utrzymać poziom” to dziś sukces, czy stanie w miejscu, gdy Portugalia i Grecja przyspieszają? Zależy od perspektywy. Dla gospodarki to raczej stabilizacja niż powód do alarmu. Dla osoby, która od trzech miesięcy czeka na odpowiedź od rekrutera, najważniejsza statystyka jest jedna: jej własna. Dlatego kolejne publikacje Eurostatu i GUS -najbliższe dane kwartalne pojawią się w grudniu -dobrze traktować jako mapę, a nie wyrok.
Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?
Zachęcamy do:
- dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
- lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
- oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
- mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów
Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.
