ROBERT BOMBAŁA. Wydatki „pod kreską”ROBERT BOMBAŁA. Wydatki „pod kreską”. "Wiele wskazuje na to, że dynamika sprzedaży detalicznej będzie ujemna"

Największy wzrost sprzedaży detalicznej (w ujęciu rocznym) w cenach stałych zanotowały, zresztą tak jak w październiku i we wrześniu, branże zajmujące się handlem tekstyliami, odzieżą, obuwiem.
Dynamika sprzedaży detalicznej notuje wyraźny spadek i – jak przewidują ekonomiści – ta tendencja utrzyma się w roku obecnym. A przynajmniej stanie się tak w przypadku m.in. takich dóbr jak meble czy sprzęt RTV i AGD.
Według Piotra Bartkiewicza, ekonomisty z Departamentu Analiz Makroekonomicznych Pekao, „sprzedaż detaliczna stanowi ważny wycinek konsumpcji prywatnej, dotyczy bowiem zakupów dóbr, od najbardziej podstawowych po luksusowe. W ostatnim roku byliśmy świadkami istnego tąpnięcia jej dynamiki – z poziomów dwucyfrowych do okolic zera. W naszej opinii nie jest to koniec hamowania i w najbliższych miesiącach można się spodziewać spadku sprzedaży detalicznej w ujęciu rocznym – o 0,4 proc. r/r średnio w obecnym półroczu (najsłabszym miesiącem może być kwiecień br.)”. W każdym razie wiele wskazuje na to, że na początku 2023 r. dynamika sprzedaży detalicznej będzie ujemna, ale sytuacja ta powinna się zmienić od drugiej połowy roku.
