Niebezpieczny handel morski.Piraci wyzwaniem dla gospodarkiNiebezpieczny handel morski. Piraci stali się wyzwaniem dla amerykańskiej i unijnej gospodarki

Dziś renesans tego procederu obserwujemy w kilku rejonach świata, a kwestia bezpieczeństwa transportu morskiego stała się problemem globalnym.
Nie jest tajemnicą, iż zmieniająca się dynamicznie sytuacja geopolityczna na świecie przyczyniła się pośrednio do odrodzenia zjawiska piractwa. Dziś renesans tego procederu obserwujemy w kilku rejonach świata, a kwestia bezpieczeństwa transportu morskiego stała się problemem globalnym. Wygenerowała rosnące koszty frachtu, wymusiła wydłużenie tras i w znaczący sposób wpłynęła na problemy z kompletowaniem składu załóg jednostek morskich. Ile nas kosztują współcześni piraci i które szlaki stanowią największe wyzwanie dla międzynarodowego handlu?
Stare zjawisko, nowe wyzwania
— taką definicję zjawiska proponuje Katarzyna Wardrin z gdyńskiej Akademii Marynarki Wojennej, w swojej arcyciekawej publikacji “Współczesne piractwo morskie zagrożeniem dla międzynarodowego transportu morskiego”.Piractwo to proceder znany i uprawiany od tysięcy lat. Obecnie w wielu częściach świata jest ono traktowane jak swego rodzaju spuścizna i tradycja, a przez to bywa chętnie kontynuowane przez zamieszkującą tam ludność, która doświadcza nędzy i głodu. Współcześnie piraci działają szczególnie aktywnie w rejonach, gdzie na wodach odbywa się intensywny transport drogą morską
