Mocne stanowisko NBP! "Komisja bez niezależności i wiedzy eksperckiej"Mocne stanowisko NBP! "Komisja bez niezależności i wiedzy eksperckiej"

FacebookTwitter

Narodowy Bank Polski opublikował komunikat, w którym odpowiada na działania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wobec Adama Glapińskiego. Zaznaczono w nim, że Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej jest organem Sejmu RP o charakterze politycznym i jako taka "w ogóle nie powinna prowadzić postępowania wobec Prezesa NBP, bowiem jest to niezgodne z zasadą niezależności banku centralnego i jego organów ugruntowaną w Konstytucji RP".

Postępowanie wbrew Konstytucji

Sprawa dotyczy sprawozdania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej z prac nad wnioskiem wstępnym o pociągnięcie prezesa NBP przed Trybunał Stanu, które Sejm otrzymał 9 października. Komisja opowiedziała się za postawieniem Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu, podtrzymując osiem zarzutów ze wstępnego wniosku.

Komisja podtrzymała m.in. zarzuty dotyczące skupu papierów wartościowych w latach 2020–2021, podejmowania działań bez upoważnienia RPP czy rzekomo nieuprawnionych interwencji walutowych. 

Prezes Adam Glapiński zaprzecza stawianym mu zarzutom.

W opublikowanym dokumencie Narodowy Bank Polski podkreślił, że prowadzenie postępowania wobec prezesa NBP przez Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej jest niezgodne z zasadą niezależności banku centralnego i jego organów. Zasada ta, jak podkreślił prezes Glapiński, "jest ugruntowana w Konstytucji RP, prawie pierwotnym UE oraz w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego".

Polityczna hucpa

W ocenie banku centralnego sejmowe procedury nie miały nic wspólnego z rzetelnością, lecz od początku stanowiły realizację partyjnego zamówienia koalicji rządzącej. Politycy koalicji rządzącej postanowili wykorzystać komisję jako narzędzie politycznej zemsty.

Jak wskazuje, Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej jest organem Sejmu RP o charakterze politycznym, który jest złożony: 

Z czynnych polityków koalicji rządzącej dysponujących większością w tej Komisji, pozbawiony przymiotu niezależności, bezstronności, a także wiedzy eksperckiej pozwalającej na dokonanie właściwych ocen

- czytamy w komunikacie NBP.

[Komisja] merytorycznie nie odniosła się do żadnych argumentów Narodowego Banku Polskiego, wszechstronnie publicznie zaprezentowanych już w 2024 r. Wynika z nich kategorycznie, że nie jest uzasadniony żaden z „zarzutów” wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej

- podkreślił Adam Glapiński. 

Tezy z kampanii wyborczej

Z dokumentu wynika też, sam sposób prowadzenia postępowania dowodowego zmierzał do potwierdzenia z góry założonych tez i osiągnięcia celu założonego w kampanii wyborczej do parlamentu w 2023 roku. 

Postępowanie zostało zakończone przez Komisję bez przekazania przez Narodowy Bank Polski jakichkolwiek materiałów źródłowych, a także bez efektywnego przesłuchania kluczowych świadków – dyrektorów banku centralnego, z uwzględnieniem posiadanych przez nich informacji chronionych tajemnicami, pozbawionych możliwości złożenia zeznań w tym zakresie

- podkreślono w komunikacie. 

Stronnicza interpretacja materiałów

Bank centralny wskazuje ponadto, że sprawozdanie sejmowego gremium "oparto na jednostronnej, selektywnej i stronniczej interpretacji materiałów". W pracach komisji wybiórczo wykorzystano zeznania osób niepracujących w banku w danym okresie lub pozostających w otwartym konflikcie z NBP.

Mogły zatem działać wyłącznie we własnym interesie i w sobie znanym celu osobistym. Sprawozdanie pozostaje zatem efektem prac Komisji, które nie spełniają podstawowych kryteriów i zasad sprawiedliwości proceduralnej

- podkreślono. 

Bank centralny zaznacza, że wspomniane argumenty oznaczają, "że samo funkcjonowanie oraz tryb czynności podejmowanych przez Komisję Odpowiedzialności Konstytucyjnej, w tym przyjęty model prowadzonego przez nią postępowania dowodowego, jak i treść uchwalonego Sprawozdania – wprost dyskwalifikują Komisję, jako organ prowadzący postępowanie z zakresu odpowiedzialności konstytucyjnej".

Według prezesa Gapińskiego potwierdza to jedynie "empirycznie  wcześniej sformułowane wnioski m.in. w przytoczonych wyrokach Trybunału Konstytucyjnego, a także w kolejnych Raportach o konwergencji Komisji Europejskiej oraz Europejskiego Banku Centralnego, wskazujących ustrojowe nieprawidłowości rozwiązań z zakresu odpowiedzialności konstytucyjnej".

Zdaniem NBP tryb czynności i stronniczość komisji całkowicie dyskwalifikują ją jako organ prowadzący postępowanie z zakresu odpowiedzialności konstytucyjnej.

Bez Trybunału Stanu

W konkluzji bank centralny stawia sprawę jasno. Sprawozdanie komisji, przygotowane na podstawie przepisów uprzednio uznanych za niekonstytucyjne, nie powinno stanowić podstawy do podjęcia przez Sejm uchwały o pociągnięciu prezesa NBP do odpowiedzialności konstytucyjnej ani do wszczęcia postępowania przed Trybunałem Stanu.

źr. wPolityce.pl za nbp.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.