MAREK JAŚLAN. Polska na celowniku bigtechówMAREK JAŚLAN. Polska na celowniku bigtechów. Widmo dominacji wisi nie tylko nad sektorem finansowym

Czy istnieje sposób, by skutecznie przeciwstawić się ekspansji bigtechów?
Możliwości promowania i filtrowania treści w sieci, które posiadają bigtechy, pozwalają nie tylko na kształtowanie mechanizmów konkurencji w wielu sektorach gospodarki, lecz także na określanie ram życia publicznego – ostrzegają obserwatorzy życia gospodarczego i społecznego w Polsce. W naturze technologicznych gigantów leży ekspansywność i poszerzanie działalności na nowe obszary.
Google, Facebook, Amazon, Apple, Microsoft – to technologiczni giganci określani często jako bigtechy. Sięganie do oferowanych przez nie usług jest powszechne. Czy można sobie wyobrazić korzystanie z internetu bez wyszukiwarki Google, która stała się bazą do zbudowania potęgi na rynku reklamy internetowej? Tak samo powszechne jest korzystanie z systemu Windows czy pakietów biurowych Microsoftu. Amazon, który zaczynał w internecie jako e-księgarnia, już dawno wyszedł poza obszar e-commerce i dziś to potentat na rynek usług chmurowych (Amazon Web Services), gdzie konkuruje m.in. z Google’em czy Microsoftem. Jest też ważnym graczem w zakresie streamingu (Amazon Prime). Na tym ostatnim polu próbuje mu oraz Netflixowi dorównać Apple ze swoją Apple TV+. A Facebook, który przemianował się w Meta, to już nie tylko serwis społecznościowy, lecz gigant mający ambicję stworzenia nowego wirtualnego świata Metaverse, w którym chce oczywiście odgrywać główną rolę.
