Mamy już tak dużo OZE, że wysadza nam system energetyczny
Nie potrzebujemy więcej farm słonecznych i wiatraków. Już mamy za dużo OZE, które wysadza nam cały system energetyczny

Polski system energetyczny nie wytrzymuje nadmiaru energii solarnej – w efekcie trzeba wyłączać kolejne instalacje, by zachować bezpieczeństwo dostaw. – Nie potrzebujemy już więcej farm słonecznych i wiatraków na lądzie – ocenia Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, była minister klimatu i środowiska.
Polski system energetyczny nie wytrzymuje nadmiaru energii solarnej – w efekcie trzeba wyłączać kolejne instalacje, by zachować bezpieczeństwo dostaw. „Nie potrzebujemy już więcej farm słonecznych i wiatraków na lądzie” – ocenia Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, była minister klimatu i środowiska.
Rząd chce, by w Polsce powstawały kolejne farmy słoneczne i wiatrowe, a tymczasem w tak słoneczne dni jak ostatnio system energetyczny dosłownie dusi się od nadmiaru mocy z fotowoltaiki. W ostatnią, bardzo słoneczną i upalną sobotę krajowy operator systemu – spółka PSE musiała podjąć radykalną decyzję i nakazała odłączenie części farm solarnych o znaczącej mocy.
