Kryptowaluty narzędziem rosyjskich gangsterów i ludzi Hamasu
Rosyjska giełda kryptowalut pozwala moskiewskim gangsterom prać brudne pieniądze i jest narzędziem finansowym dla Hamasu

Garantex, rosyjska giełda kryptowalut, pozwala tamtejszym gangsterom prać brudne pieniądze. Pomimo sankcji nadal służy grupom przestępczym i bogatym Rosjanom, którzy nieustannie pomnażają swoje fortuny.
Garantex, rosyjska giełda kryptowalut, pozwala tamtejszym gangsterom prać brudne pieniądze. Pomimo sankcji nadal służy grupom przestępczym i bogatym Rosjanom, którzy nieustannie pomnażają swoje fortuny. Odkąd Rosja najechała Ukrainę w lutym 2022 r., przez Garantex przepłynęło co najmniej 7 miliardów dolarów. Kryptowaluty z rosyjskiej giełdy zapewniają schronienie także grupom terrorystycznym, m. in. tym, które powiązane są z Hamasem. To właśnie dzięki Garantexowi udało się ukrywać pieniądze, dzięki którym 7 października ubiegłego roku sfinansowano atak na Izrael.
Tydzień po ataku Hamasu dziennik „The Wall Street Journal” przypominał, że pomimo amerykańskich sankcji Garantex wciąż jest jednym z podstawowych kanałów do przesyłania pieniędzy do i z Rosji, na czym zyskują nie tylko terroryści z Kremla. Dziennikarze „WSJ” powoływali się m. in. na raporty amerykańskich analityków, które pokazują wyraźnie, że specsłużby i przestępcy wykorzystują giełdę do prania brudnych pieniędzy.
