Czy UE opóźnia ogłoszenie nowych obostrzeń klimatycznych?
Czy władze UE opóźniają ogłoszenie nowych obostrzeń klimatycznych, by nie zaszkodzić kandydatowi KO? Tak informują zagraniczne media

Zgodnie z rozlicznymi zapowiedziami brukselskich polityków, w tym tygodniu Komisja Europejska powinna ogłosić, że nowy cel redukcji emisji dwutlenku węgla dla Unii na 2040 rok wyniesie 90 proc.
Zgodnie z rozlicznymi zapowiedziami brukselskich polityków, w tym tygodniu Komisja Europejska powinna ogłosić, że nowy cel redukcji emisji dwutlenku węgla dla Unii na 2040 rok wyniesie 90 proc. w porównaniu z 1990 rokiem. Powinna, ale tego nie zrobi, choć w harmonogramie prac zaplanowano to na pierwszy kwartał. Portal Euractive cytuje wypowiedź wiceszefowej KE Teresy Ribery, która informuje, że wyznaczenie unijnego celu klimatycznego na rok 2040 nastąpi w następnym kwartale. I to pomimo tego, że na 27 marca zaplanowano spotkanie ministrów unijnych odpowiedzialnych za środowisko, na którym mieli ten „nowy cel” negocjować.
Burza po słowach wiceminister
Portal Celan Energy Wire pisze o spekulacjach, „że jednym z powodów, dla których cel na rok 2040 nie został jeszcze opublikowany, jest polska polityka przed wyborami w maju”. Przypomina, że ponieważ w tym półroczu Polska sprawuje przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej, to powinna też przewodzić negocjacjom w sprawie nowych wymagań klimatycznych. Portal sugeruje, że być może rząd „nie chce być postrzegany jako odpowiedzialny za wprowadzenie ambitnego celu”.
