Ceny gazu i energii spowodują biedę. Gorzka brytyjska lekcjaCeny gazu i energii doprowadzą do biedy. Gorzka lekcja z Wielkiej Brytanii. "Polakom pozostaje mieć nadzieję, że rząd wyciągnie wnioski"

"Na koniec tej dekady w Polsce ubóstwo energetyczne obejmie 11 proc. społeczeństwa".
Co czwarta brytyjska rodzina obawia się, że także tej zimy będzie musiała zrezygnować z ogrzewania domu i korzystania z ciepłej wody. Powód jest oczywisty – wzrost rachunków. Polakom pozostaje tylko mieć nadzieję, iż rząd wyciągnie z tej angielskiej lekcji wnioski. Zwłaszcza że u nas także najbliższy sezon grzewczy będzie dużo droższy niż rok temu z powodu obowiązującej od lipca podwyżki cen gazu i energii. A nieoficjalnie mówi się o kolejnych od stycznia, zaś w następnych latach lepiej nie będzie.
Z badania opinii przeprowadzonego przez Citizens Advice (o którym informuje oilprice.com) wynika także, że najwięcej obaw mają – co oczywiste - rodziny z małymi dziećmi (niemal co trzecia) oraz te o niskich dochodach – blisko 40 proc. Lęk przed rachunkami wzrósł, gdyż krajowy regulator rynku - OFGEM, czyli odpowiednik naszego Urzędu Regulacji Energetyki zgodził się na podwyżkę rachunków (limitu rocznego) o ponad 9 procent, czyli 150 funtów.
CZYTAJ TEŻ: Na utrzymanie domu statystyczna rodzina wydaje 1414 zł
