Bruksela chce niepodzielnie dzielić i rządzić energią w EuropieBruksela chce niepodzielnie dzielić i rządzić energią w Europie

54720bf2c418471b9ca17d6d5b729270.webp
Fot. Fratria
FacebookTwitter

Bruksela zaplanuje Unii Europejskiej najważniejsze sieci energetyczne. Dlaczego? Bo wie lepiej czego Polsce i innym krajom UE potrzeba. Powoła do tego jeszcze specjalny urząd, którzy będzie za to planowanie odpowiadał.

Negocjacje na forum unijnym w sprawie Europejskiego Pakietu Sieciowego (European Grids Package) wchodzą w decydująca fazę. Po tym jak w grudniu zeszłego roku Komisja Europejska opublikowała swoje pomysły, w ostatnich dniach jedna z głównych europarlamentarnych komisji (Przemysłu, Badań Naukowych i Energii - ITRE) zaakceptowała najważniejsze zapisy.

Centralizacja energetyczna w Europie

Formalnie Bruksela argumentuje, że ten pakiet będzie wspierał inwestycje w „modernizację, rozbudowę i integrację sieci”, a wszystko po to by przepływy energii między różnymi krajami były bezproblemowe, zaś Europejczycy mogli korzystać z czystej i taniej energii. Dlatego też część procedur i pozwoleń ma być ułatwiona, by skrócić czas ich uzyskiwania i w rezultacie także budowy. Jednak w całej tej strategii jest także propozycja, by nowe projekty linii energetycznych między krajami były oceniane przez władze unijne, a konkretnie by to specjalnie powołana instytucja decydowała, które są najbardziej potrzebne i jakie połączenia transgraniczne należy budować w pierwszej kolejności. Zatem ostateczne decyzje nie będą już leżeć w gestii operatorów krajowych; w Polsce taką rolę pełni spółka Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). ITRE zgodziła się, by Komisja Europejska pełniła „silną rolę w opracowaniu wspólnego scenariusza energetycznego i zagwarantowania, że decyzje dotyczące infrastruktury będą podejmowane w oparciu o wspólne i spójne dane”.

A zatem w praktyce oznacza to swoistą centralizację w planowaniu sieci w Unii Europejskiej i to nie w perspektywie kilku lat czy dekady, ale do 2050 roku. Koszty rozwoju sieci w Unii szacuje się na 1,2 biliona euro do 2040 roku.

Bruksela przejmie zyski i będzie kontrolować finanse w energetyce

Jakby tego było mało Bruksela ma jeszcze uzyskać dostęp do części funduszy, jakimi dysponują krajowi operatorzy sieci. Konkretnie chodzi o to, by oddali część z zysków, jakie uzyskują, gdy tzw. wąskie gardła w sieci uniemożliwiają swobodny przepływ energii elektrycznej między różnymi strefami handlowymi. I te pieniądze miałyby zostać przeznaczone na dofinansowanie budowy nowych linii, tych które władze unijne uznają za najbardziej potrzebne.

Pięć państw to za mało, by skutecznie zablokować plan Brukseli

Zarówno sprawa centralnego planowania jak i dzielenia się pieniędzmi przez operatorów wzbudza duże kontrowersje Od kilku miesięcy ostro krytykują je władze szwedzkie i zapowiedziały nawet, że wstrzymają budowę podmorskich kabli do Danii. Zaś oficjalnie w maju pięć krajów (oprócz Szwecji także Bułgaria, Finlandia, Francja, Polska)  zaapelowało, by Komisji Europejska zrezygnowała pomysłów dotyczących centralizacji planowania budowy największych linii. I – jak informował wówczas portal Euronews – przekonywali, że „infrastruktura energetyczna jest zbyt złożona, zbyt specyficzna regionalnie i zbyt wrażliwa politycznie, aby można ją było zaprojektować w ramach jednego modelu pod przewodnictwem Brukseli”.

Czy i na ile argumenty zostaną uwzględnione w dalszych negocjacjach dotyczących Pakietu Sieciowego? Wydaje się, że nie po to Komisja wymyśliła plan centralny i przejecie części dochodów od operatorów, żeby teraz miała z tego zrezygnować. Pięć państw to za mało, by skutecznie zablokować plan Brukseli.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.