Polska branża transportowa w ogromnym kryzysie!Polska branża transportowa w ogromnym kryzysie! Firmy padają jak muchy

Polska branża transportowa przechodzi poważny kryzys. Jak ustalił reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, od początku ubiegłego roku upadło ponad półtora tysiąca polskich firm transportowych (1506), a tylko w pierwszych czterech miesiącach tego roku działalność zamknęło prawie pół tysiąca (473) przewoźników! O trudnej sytuacji, która dotknęła branżę, transportowcy mają rozmawiać w tym tygodniu w Ministerstwie Infrastruktury.
Polska branża transportowa przechodzi poważny kryzys. Jak ustalił reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, od początku ubiegłego roku upadło ponad półtora tysiąca polskich firm transportowych (1506), a tylko w pierwszych czterech miesiącach tego roku działalność zamknęło prawie pół tysiąca (473) przewoźników! O trudnej sytuacji, która dotknęła branżę, transportowcy mają rozmawiać w tym tygodniu w Ministerstwie Infrastruktury.
Przewoźnicy przekonują, że sytuację w branży poprawiłyby ułatwienia formalne, na przykład w pozyskiwaniu niezbędnych obecnie kierowców z zagranicy. Ich liczba w ciągu ostatnich dwóch lat zmniejszyła się o prawie szesnaście tysięcy (z 162 489 do 146 533). To ma być jedna z przyczyn upadku firm transportowych.
Prezes Związku Transport i Logistyka Polska Maciej Wroński w rozmowie z dziennikarzem RMF FM wskazuje, że problemem są długie procedury, które zniechęcają właścicieli firm przewozowych. Wroński wskazuje, że pozyskanie zezwolenia na pracę dla doświadczonego kierowcy z zagranicy, trwa nawet półtora roku.
Najwięcej firm ubywa w dwóch grupach. Chodzi o firmy duże, powyżej stu pojazdów paradoksalnie, i o firmy małe. To pokazuje, że ciężko jest zarówno tym dużym, jak i tym małym.
— podkreśla w rozmowie z RMF FM.
Przykładem jest KSeF. Jeżeli mamy małego przewoźnika, który ma jeden pojazd, sam go prowadzi, kiedy on ma czas, żeby z tym wszystkim walczyć? On nie ma czasu, żeby zlecać to na zewnątrz. Zaczynamy być tym umęczeni, wbrew hasłom deregulacji głoszonym wszem i wobec
— dodaje.
Liczba firm transportowych w Polsce, jak czytamy w artykule, od ubiegłego roku skurczyła się o ponad trzy procent (3,35 proc.). Przewoźnicy, jak ustalił Michał Dobrołowicz, nie wykluczają, że jesienią zorganizują protest.
kk/RMF24
