Prof. Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów, bardzo krytycznie ocenia tzw. program SAFE, jak również ogólny stan polskiej gospodarki. „Istotna część tych porozumień, które podpisano, była robiona po prostu na kolanie i one teraz w wielu przypadkach okazują się nieefektywne” – powiedział na antenie Polsat News. Ekonomista przewiduje również, że za ok. 2-3 lata Polskę czeka ogromny kryzys gospodarczy, który wyprowadzi ludzi na ulice.
Choć krytyka unijnego kredytu SAFE sprowadzana jest głównie do prawicowej opozycji (a ta z kolei automatycznie „zapisywana” do klubu „ruskich onuc”, nawet jeśli przez lata ostrzegała przed Rosją, a jej lider wielokrotnie mówił publicznie, że Putin stoi za śmiercią jego brata bliźniaka), to również w środowisku bliższym przynajmniej części obecnej koalicji rządzącej zdarzają się ostre opinie.
SAFE „na kolanie”
Przykładem jest prof. Grzegorz Kołodko.
Ja się zdumiewam, jak można być przez takie irracjonalności tak szczęśliwym, że udało się (…) w ramach decyzji rządowych realizować to, co się kryje za zbitką pojęciową SAFE. Istotna część tych porozumień, które podpisano, była robiona po prostu na kolanie i one teraz w wielu przypadkach okazują się nieefektywne
— stwierdził na antenie Polsat News.
Trzeba przy tym zaznaczyć, że w ocenie Kołodki wydatki państwa polskiego na obronność w ogóle są „zawyżone”.
Ja uważam, że nieustannie i konsekwentnie, że wydatki militarne nazywane powszechnie obronnymi są wygórowane, są za duże, są w dużym stopniu marnotrawne
— powiedział były minister finansów w rządach premierów z PSL i SLD.
Wielki kryzys gospodarczy
Kołodko ostrzegał także przed poważnym kryzysem gospodarczym w Polsce, który w jego ocenie rozpocznie się za ok. 2-3 lata.
Będzie nawrót wysokiej inflacji, będzie wyhamowanie dynamiki gospodarczej, przestaniemy odczuwać poprawę naszych warunków materialnych, spadną płace realne, wzrośnie bezrobocie. Niektórzy ludzie będą wychodzić potem na ulicę(…). Politycy będą nawzajem siebie oskarżać o to, że kto inny jest temu winien, natomiast winni są temu zarówno ci, którzy rządzili przedtem, jak i ci, którzy rządzą teraz
— wskazał.
Rozmówca Polsat News ocenił, że będzie to efekt złej polityki gospodarczej rządu Donalda Tuska.
Przypuszczam, że strategia polityczna, ja ją bardzo źle oceniam, jest nędzna i z góry błędna. Obecnej koalicji jest taka, trzeba dotrwać do kolejnych wyborów i je wygrać, a potem zobaczymy. Z kolei strategia opozycji jest taka, w niczym nie pomagamy temu rządowi, bo im gorzej, tym lepiej dla nich. Jak rząd będzie popularny, są szanse większe na zwycięstwo, a potem my będziemy sprzątać ten bałagan i oczywiście będziemy zwalać na poprzedników, czyli na obecny rząd
— zaznaczył.
Ta sytuacja, zdaniem profesora, skończy się wielkim kryzysem, którego skutki będziemy poważnie odczuwać za ok. 2-3 lat.
Polsat News/Joanna Jaszczuk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/gospodarka/761852-kolodko-miazdzy-safe-i-przewiduje-wielki-kryzys-ile-mamy-czasu
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.