Amerykanie blokują rosyjski gaz, Europa nadal go kupujeUSA bardziej skuteczne od Europy. Amerykanie blokują rosyjski gaz, natomiast Europa nadal go kupuje

Amerykanie zablokowali budowę terminalu do eksportu rosyjskiego gazu skroplonego LNG w Arktyce. To efekt twardej linii Waszyngtonu i sankcji.
Amerykanie zablokowali budowę terminalu do eksportu rosyjskiego gazu skroplonego LNG w Arktyce. To efekt twardej linii Waszyngtonu i sankcji, które nie tylko zniechęciły potencjalnych klientów, ale utrudniły dostawy niezbędnego sprzętu.
Konsekwentny Waszyngton
Sankcje, jakimi administracja Joe Bidena objęła projekt koncernu Novatek – Arctic 2 LNG, dzięki któremu Rosjanie zmierzali znacząco zwiększyć eksport statkami błękitnego paliwa, okazały się wyjątkowo skuteczne. Światowe media poinformowały, powołując się na rosyjskie źródła, że inwestycja została wstrzymana. Zastępca sekretarza stanu ds. zasobów energetycznych, Geoffrey Pyatt, nie pozostawił żadnych złudzeń: władze USA nie zamierzają ustępować ani łagodzić swojego stanowiska w sprawie gazowych projektów rosyjskich. „Nasze sankcje nadal są skierowane przeciwko tym, którzy są zaangażowani w próby rozszerzenia rosyjskich zdolności produkcyjnych i eksportowych, które my i nasi partnerzy z G7 zobowiązaliśmy się zablokować” – stwierdził w oświadczeniu, opublikowanym przez portal High North News. Podkreślił także, iż każda firma podejmująca współprace przy Arctic LNG 2 naraża się na to, ze zostanie objęta sankcjami. Nie są to puste słowa, gdyż dotychczas Waszyngton nałożył – jak informuje portal - sankcje na cztery statki do transportu ciężkich ładunków, przewożące moduły do Rosji, oraz na dziewięć statków do transportu LNG z Arctic LNG 2. A także na spółkę żeglugową Red Box z Singapuru.
