Śp. Zbigniew Romaszewski we „wSieci Historii”: "twarde i jasne rozliczenie z czasami PRL-u było niezbędne. Na bagnie trudno cokolwiek budować". Ostatni wywiad byłego senatora

Czytaj więcej Subskrybuj 50% taniej
Sprawdź
Fot. Blogpress
Fot. Blogpress

Twarde i jasne rozliczenie z czasami PRL-u było niezbędne. Na bagnie trudno cokolwiek budować. O wiele lepiej byłoby, gdybyśmy te sprawy rozwiązali na początku lat 90.

- mówi śp. Zbigniew Romaszewski w wywiadzie dla miesięcznika „wSieci Historii”, który ukaże się pod koniec lutego.

W ostatnim swoim wywiadzie były senator wskazuje m.in. na problemy z rozliczeniem sądownictwa. Dodaje, że „to zdawało się oczywiste”.

Nie można było tego zostawić, ponieważ ta gangrena się przenosiła. Zmienił się dysponent – kiedyś to był pierwszy sekretarz, potem odpowiedni funkcjonariusz III RP. Sędzia Ryszard Milewski z Trójmiasta to dobitnie niedawno udowodnił. Ja byłem bardzo przeciwny, żeby sędziom PRLowskim nadać status niezawisłych sędziów

- wskazuje.

Mówiąc o sprawie obecności komunistycznych służb wojskowych w życiu publicznym śp. Zbigniew Romaszewski przyznaje z kolei, że „wiadomo jedynie, że one (służby wojskowe - red) są, do dziś”.

Co tydzień mamy nową awanturę z atakami na Antoniego Macierewicza. To znaczy, że służba czuwa... A my nie jesteśmy w stanie temu przeciwdziałać. Skutek jest taki, że rozgrywamy raz za razem jakieś fantastyczne sceny, jakby parlament nie miał prawa po prostu rozwiązać WSI. Opowiada się na ten temat niestworzone rzeczy. A żeby nie było korupcji na wszelki wypadek wywala się Mariusza Kamińskiego z CBA. To są rzeczy nie do opisania. Dziw bierze, że na takie rzeczy sobie pozwalamy. Ginie prezydent Polski, a sprawa po czterech latach jest niemal nie ruszona. Gdyby nie minister Macierewicz to ta sprawa utknęłaby i zapadła się

- wskazuje Romaszewski.

Pytany czy za tym wszystkim stoją służby, dopowiada:

To jest pewna polityka. Być może za nią kryją się służby, ale możliwe są inne wyjścia. Być może ktoś akurat zdecydował się na to, by ze szczerym i otwartym sercem powierzyć sprawę Putinowi. Fakt, że wygląda to na szaleństwo... Okazuje się, że niewiarygodny jest Macierewicz, Putin za to jest absolutnie wiarygodny.

Cała rozmowa w najbliższym miesięczniku „wSieci Historii”.

Uroczystości pogrzebowe śp. Zbigniewa Romaszewskiego rozpoczynają się w czwartek 20 lutego o godzinie 13:00 w Archikatedrze warszawskiej.

KL

 

 

 

 

---------------------------------------------------------------------

---------------------------------------------------------------------

Promocje na ciekawe książki wSklepiku.pl!

Zniżki sięgają nawet 90%!

SPRAWDŹ SAM!

 

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych