Media na wojnie z 500+. Niektórzy odkryli już nawet podstęp rządu i rychły koniec programu. A wystarczyłoby przeczytać ustawę

Fot. Fratria
Fot. Fratria

Histeria wokół programu 500 + w mediach niechętnych rządowi sięga zenitu. Dziennikarze prześcigają się w kreowaniu newsów o tym jak, zły jest rządowy program wsparcia rodzin, a co niektórzy już zapowiadają jego koniec.

Słusznie zauważył Stanisław Janecki: Nie ma chyba w Polsce większej patologii. To znaczy dla tych, którzy czytają „Gazetę Wyborczą” i jej portale, słuchają radiowęzła tego organu, czyli radia Tok FM czy oglądają ich ideowych pobratymców, czyli TVN 24 i „Fakty” TVN. Albo dla tych, którzy śledzą w tych mediach stanowiska i wypowiedzi polityków Platformy Obywatelskiej czy Nowoczesnej. Ta straszna patologia dla mediów, które spekulant finansowy George Soros (skądinąd będący jakąś mutacją kapitalisty Fryderyka Engelsa, czyli sponsora Karola Marksa) uważa za ostatnie szańce wolności i demokracji w Polsce, to program „Rodzina 500 plus”. Najkrócej rzecz ujmując, wedle mediów sorosoidalnych pieniądze z tego programu idą na wódę albo inne alkoholowe świństwa, przez co rodziny się rozpijają i rozbijają.

Znakomicie też wypunktowała histerię GW Marzena Nykiel, wyśmiewając lament dziennikarzy, którzy biją na alarm, iż kobiety nie będą pracowały za 1,5 tys. zł, skoro tyle samo dostają na trójkę dzieci z rządowego programu, a mogą siedzieć w domu i nic nie robić

Do rozdzierania szat nad programem „Rodzina 500 +” przyłączył się także portal NaTemat, który uderza w dramatyczne tony, przewidując rychły koniec rządowego programu:

Dają, ale za rok odbiorą? Świadczenie 500+ na dziecko tylko do września 2017 roku, a potem… kto to wie

-wali po oczach groźny tytuł.

To nie mogło być tak piękne, aby było realne. Przeczytajcie dokładnie decyzję o przyznaniu świadczenia 500 złotych na dziecko. Bo napisano tam wyraźnie, że pieniądze będą wypłacane do września 2017 roku

-alarmuje portal.

Ruszyły wypłaty zasiłków wychowawczych 500 złotych na dziecko, jednak rozczarowani mogą się poczuć ci, którzy planowali długoterminowe oszczędzanie, albo na przykład chcieli skorzystać z kredytu bankowego i dzięki racie finansowanej z 500 plus na dziecko planowali zmienić mieszkanie na większe o jeden pokój. Jeśli dokładnie wczytać się w dokumenty, to świadczenie wcale nie jest przyznawane na lata, ani do 18 roku życia dziecka lecz tylko do września 2017 roku

-alarmuje dziennikarz.

Dalej słowa rozczarowania mamy, która otrzymała wsparcie i zdjęcie decyzji z datą oraz podejrzenie, że  rząd przygotował sobie furtkę, aby w przyszłości móc zmieniać zasady gry.

Wystarczyłoby jednak zajrzeć do ustawy, ewentualnie przejrzeć przygotowany przez MRPIPS poradnik, by spać spokojnie. Można się wtedy dowiedzieć, że prawo do świadczenia będzie ustalane na okres 1 roku – od 1 października do 30 września. Pierwszy okres wypłacania świadczenia wychowawczego będzie jednak dłuższy - od kwietnia 2016 r. aż do 30 września 2017 r. Dzięki temu rodzice w 2016 r. nie będą musieli składać dwóch wniosków. Wnioski w sprawie ustalenia prawa do świadczenia wychowawczego na kolejny okres będą przyjmowane od dnia 1 sierpnia danego roku. W przypadku, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie wychowawcze na kolejny okres złoży wniosek wraz z dokumentami do dnia 31 sierpnia, ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz wypłata tego świadczenia przysługująca za miesiąc październik danego roku następuje do dnia 31 października tego roku. W przypadku, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie wychowawcze na kolejny okres złoży wniosek wraz z dokumentami w okresie od dnia 1 września do dnia 31 października danego roku, ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego oraz wypłata świadczenia przysługującego za miesiąc październik następuje do dnia 30 listopada tego roku.

Można by się tego wszystkiego bez problemu dowiedzieć. Jednak po co? Przecież lepiej siać zamęt i teorię, że program „Rodzina 500 +” działać będzie tylko przez rok.

Na wielu lokalnych portalach można znaleźć też wiele niepokoju związanego z rzekomo opóźniającymi się wypłatami z programu i niedotrzymanymi rządowymi obietnicami. Jednak uważne słuchanie tego, co przy okazji startu programu mówiła minister Rafalska i przedstawiciele resortu mogłoby rozgrzane głowy uspokoić. Od początku wiadomo, że jeśli wniosek zostanie złożony w ciągu pierwszych 3 miesięcy działania programu „Rodzina 500+” (do 1 lipca 2016 r. włącznie), rodzice dostaną wyrównanie wstecz. Rząd chciał w ten sposób ułatwić pracę samorządom i pomóc w uniknięciu kolejek oraz zapewnić płynność wypłat.

Tak więc spokojnie nikt nikomu pieniędzy nie ukradł i nikt nie planował na starcie końca programu. Media pokroju GW mogą torpedować 500 + na wiele sposobów, nie zmieni, to jednak faktu, że znacząco poprawi on życie rodzin wielodzietnych i częściowo wyeliminuje obawy związane z tym czy rodziców stać będzie na kolejne dziecko.

Czytaj także:

Program 500 plus „idealnie sformatowany” dla rodzin wielodzietnych

Efekt 500 +? Rodzice liczą, że wielodzietność przestanie być traktowana jak patologia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych