Czy komisja Millera bądź prokuratura choćby pomyślały o czymś takim? Komputerowa makieta miejsca katastrofy smoleńskiej

opublikowano: 10 lutego, 22:02

Fot. PAP / Paweł Supernak

Podczas posiedzenia parlamentarnego zespołu ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej zaprezentowana została komputerowa rekonstrukcja miejsca katastrofy 10/04.

Od poniedziałku będzie ogólnodostępna w internecie. W piątek poznały ją rodziny ofiar i dziennikarze.

Wizualizacja pokazana podczas piątkowego posiedzenia zespołu pokazuje schemat rozrzucenia szczątków samolotu. Pozwala na poruszanie się po komputerowo odtworzonym miejscu katastrofy. Każdą część wraku można zobaczyć z bliska; kliknięcie umożliwia obejrzenie zdjęć każdego elementu wraz z opisem. Niektóre zdjęcia są publikowane po raz pierwszy.

- Tak wygląda miejsce tragedii zaraz po katastrofie, zanim Rosjanie to niszczyli, porządkowali po swojemu. Cały obszar to około pół hektara

- mówił szef zespołu Antoni Macierewicz. Zastrzegł, że jest to "pewna forma wstępna, która będzie rozwijana".

W jego ocenie na wizualizacji odtworzono położenie głównych elementów wraku. Macierewicz poinformował, że będzie można ją obejrzeć od poniedziałku na internetowych stronach zespołu. Wskazywał też na nietypowe - jego zdaniem - rozmieszczenie niektórych elementów samolotu.

Eksperci zespołu zwrócili uwagę, że czarna skrzynka TU-154M znalazła się w zupełnie innym miejscu, niż powinna (w stosunku do miejsca, w którym była zamontowana).

Uczestnicy prezentacji podkreślali, że są zaskoczeni jej poziomem graficznym i precyzją w odwzorowaniu szczegółów na miejscu katastrofy. Nad stworzeniem wizualizacji pracował sztab ludzi, a umiejscowienie poszczególnych elementów opiera się na danych uzyskanych z obserwacji ekspertów zespołu, a nie z dokumentów MAK.

znp, rp.pl, niezalezna.pl

Zainteresował Cię artykuł?

tagi: Antoni Macierewicz Smoleńsk Tu-154

Komentarzy: 94

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeśli Tusk i cała ta jego ekipa myślą, że odpuścimy Smoleńsk, to pozostają w błędzie. Jest grupa ludzi, która tego nie odpuści nigdy i w żadnej konfiguracji. Panowie nie znacie dnia, ani godziny kiedy i co wyjdzie na jaw. Wtedy nastąpi sprawiedliwość.( coś za coś, nic za nic)

Zgłoś nadużycie

Dziś w TV Trwam w audycji "Polski punkt widzenia" miała być rozmowa z Antonim Maciarewiczem, nie było! Co się stało?

Zgłoś nadużycie

Makieta powstała prawdopodobnie na podstawie zdjęć satelitarnych i przy pomocy amerykańskich ekspertów. Boże chroń tych, którzy odsłaniają prawdę.

Zgłoś nadużycie

Trzeba przyjąć na wiarę, pracował sztab ludzi..a wiec kto? Na podstawie obserwacji ekspertów, czyżby byli w smolensku w czasie katastrofy gotowi do obserwacji?

Zgłoś nadużycie

ARUM, no właśnie co się stało? Wiadomo już?

Zgłoś nadużycie

http://razem.tv/filmy/-/Zybertowicz-Mamy-rzad-symulatorow

Zgłoś nadużycie

@Antykomuchu, wybacz, ale czytac takie elaboraty to tylko mogą wyjątkowi Twoi wielbiciele.

Zgłoś nadużycie

niech czyta kto chce, zwłaszcza ci którzy chcą znać prawdę a nie propagandowe wymysły partyjnych agitatorów

Zgłoś nadużycie

Niech będzie POchwalony Putin Polonofil i Tusk Prawdomówny! Powiedzcie mi, Bracia w Prawdzie Michnikowej: 1) czy sekcja zwłok Wassermana wykluczyła użycie bomby termobarycznej (konieczny RTG płuc) 2) dlaczego nie wolno było w POlsce otwierać trumien? 3) dlaczego Kopacz kłamała jakoby Polacy uczestniczyli w Moskiewskich sekcjach zwłok? Czy grała na zwłokę, aż się zwłoki rozłożą? Czy posada Marszałka Sejmu jest nagrodą za taką protuskową POstawę? 4) dlaczego zginął szef pierwszej grupy archeo, która miała jechać do Smoleńska? 5) dlaczego Tusk kłamał, ze współpraca z Rosjanami układa się doskonale? 6) dlaczego Smoleńsk to pierwszy w historii nowożytnego lotnictwa przypadek, gdy WRAK NIE JEST dowodem w sprawie? 7) dlaczego Klich dwa razy jeździł do Moskwy po kopię TEJ SAMEJ czarnej skrzynki? 8) czy w dalszym ciągu wierzycie, że pancerna brzoza urwała skrzydło Tupolewa? dlaczego inny Tupolew, który kilka tygodni wcześniej w podobnych warunkach rozbił się pod Moskwą skosił pół hektara lasu a jego kadłub tylko się przełamał? A amerykański myśliwiec w Alpach skosił skręcaną metalową linę kolejki w Alpach i nic mu się nie stało? 9) dlaczego Tupolew nadal opadał pomimo, że na przepisowych 100 metrach rozpoczęto procedurę odejścia? Dlaczego Rosjanie "zapomnieli" o słowach Protasiuka "Odchodzimy"? 10) dlaczego reżimowe media konsekwentnie przemilczają ostatnie informacje dowodzące, iż Tupolew nie skosił brzozy? 11) dlaczego reżimowe media konsekwentnie przemilczają tzw."taśmy Klicha" na których zamiata się pod dywan winę Rosjan? 12) w którym momencie wojskowy lot PLF 101 M stał się lotem cywilnym, a potem na powrót wojskowym, skoro proceduje się wg cywilnego załącznika 13, a śledztwo prowadzi prokuratura wojskowa? 13) dlaczego organizacją pobytu na miejscu miał się zająć agent PRL Turowski - były szpieg w Watykanie, obecny notabene również 13 maja 1981 na placu św.Piotra? 14) Dlaczego Rosjanie pocięli wrak i dlaczego nie chcą go oddać właścicielowi? Dlaczego Rosjanie nie chcą nam oddać czarne skrzynki? Przypominam, że zarówno po katastrofie białoruskiego Su na AirShow w Radomiu jak i w katastrofie izraelskiego myśliwca w Rumunii zarówno wrak jak i czarne skrzynki wróciły do właścicieli. 15) dlaczego wygodniej jest Wam wierzyć w stek bzdur PO, Tuska i TVNu niż użyć mózgów i dostępnych materiałów pozareżimowych?

Zgłoś nadużycie

Oni NIE myślą. Oni wykonują rozkazy.

Zgłoś nadużycie

@ ANTYKOMUCH = Jerzy Miller pod pseudonimem.

Zgłoś nadużycie

To trzeba koniecznie obejrzeć http://vod.gazetapolska.pl/1162-kadlub-rozerwany-od-srodka

Zgłoś nadużycie

Do Antykomucha: Twierdzisz że dowódca powiedział odchodzimy (czy nie lądujemy) co potwierdził drugi pilot, a jednak załoga bez słowa dalej lądowała... Coś szwankuje u ciebie kontakt z rzeczywistością. Już nie mówię nawet o tym, że swoje super niewiarygodne dywagacje opierasz na stenogramach spisanych przez ruskich. Nikt nie wie co tam jeszcze było, a czego nie było, bo Polacy nie dotknęli czarnych skrzynek do dziś, a tylko one są dowodem. ANTYKOMUCHU, każdy wariat bardzo podkreśla że jest zdrowy. To że wybrałeś sobie ksywkę ANTYKOMUCH... Żałosne.

Zgłoś nadużycie

Ewo, uszczypliwości nie skomentuję natomiast merytoryczne, twierdzę że dowódca (kpt Protasiuk) nie powiedział odchodzimy lecz zadał pytanie nadzorującemu lądowanie gen, Błasikowi, pytanie odchodzimy? padło na wysokości decyzji (100m), Gen Błasik musiał potwierdzić wcześniejszą decyzję o lądowaniu skoro piloci spokojnie schodzili aż do 20 m kiedy zapewne zobaczyli ziemię

Zgłoś nadużycie

Ewa... to nie Rosjanie odczytali te dane z czarnych skrzynek, tylko dwie POLSKIE INSTYTUCJE ,policyjna i ekspertyz sądowych.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Nadszedł czas aby przywrócić karę śmierci w Polsce.

Zgłoś nadużycie

Film trójwymiarowy http://vod.gazetapolska.pl/1162-kadlub-rozerwany-od-srodka

Zgłoś nadużycie

@ANTYKOMUCH (188.146.237) TWOJE WYPOCINY WKLEJANE CODZIENNIE SĄ N I E A K T U A L N E!!!!!! NIE ZATRUWAJ POWIETRZA.

Zgłoś nadużycie

ARCYKOMUCH, Jak nie wylądujesz to Cię zabiją debeściaki. Katastrofa lotnicza samolotu pasażerskiego Ił-62M SP-LBG Tadeusz Kościuszko z 9 maja 1987. ZNISZCZONE ZOSTAŁY DRZEWA w Lesie Kabackim na obszarze prostokąta o wymiarach około 370 × 50 metrów. Wypadek kolejki linowej z 3 lutego 1998 we włoskim ośrodku narciarskim Cavalese w Dolomitach. Tego dnia lecący bardzo nisko ważący 15,45 tony samolot myśliwski Northrop Grumman EA-6B Prowler przeciął linę nośną tamtejszej kolejki górskiej. Wagon z 20 pasażerami runął na ziemię z wysokości 120 m. Wszyscy pasażerowie zginęli. Lina po której kursowały wagony miała wytrzymałość około 500 ton. Po wylądowaniu załoga myśliwca stwierdziła nieznaczne uszkodzenie skrzydła. 21 grudnia 1988 r na pokładzie Boeinga 747 Clipper Maid of the Seas lecącego nad Lockerbie na wysokości 9400 metrów eksplodowała bomba jego szczątki (patrz Wikipedia Lockerbie bombing) http://en.wikipedia.org/wiki/P... wyglądały podobnie jak naszego Tu-154M 101, przy czym kokpit zachował się niemal w całości. W wiosce Tundergarth, gdzie spadła przednia część samolotu znaleziono wśród szczątków jedną ze stewardess, która dawała wyraźne oznaki życia. Niestety zanim przybyła pomoc, dziewczyna zmarła. W Smoleńsku samolot spadł z wysokości tysiąc razy mniejszej i... все погuбли. Link: http://www.youtube.com/watch?v=AkrHnbWoNn0 Pozdro, napisz skąd czerpiesz swą przepastną wiedzę na temat Smoleńska i wytknij wszystkie kłamstwa zawarte w moim niegodnym wPiSie. Pozdro, pozdro. PS. odszukaj w Google informacji na temat wypadku samochodowego jakiemu uległa limuzyna ministra d/s nadzwyczajnych Rosji Siergieja Szojgu Tu masz link: http://zestawienia.salon24.pl/325289,12-watki-do-wyjasnienia-1-wypadek-busa-s-szojgu-ile-wiemy

Zgłoś nadużycie

ARCYKOMUCH, czy ty ściemniasz tylko na temat Smoleńska, czy może jesteś bardziej "versatile" i protestowałeś na przykład przeciw szkalowaniu Lecha Wałęsy przez pisowskich "historyków" (wiadomo o co chodzi: Sławomir Cenckiewicz & Piotr Gontarczyk SB a Lech Wałęsa). Pierwsze pytanie odnośnie Smoleńska jakie nasuwa się właściwie natychmiast to po co Rosjanie brali na siebie takie brzemię jak prowadzenie śledztwa smoleńskiego, dlaczego nie chcieli powołania międzynarodowej komisji. Byliby w niej na pewno fachowcy, a sami Rosjanie mogliby oddać się bigosowaniu w rezydencji rezydenta w Ruskiej Budzie. Rosjanie nie byli w stanie dokonać poprawnych obliczeń w przedziale od 0 do 4. Podali że Tu-154 podchodził do lądowania 4 razy. W praktyce zaś ani razu. Nie potrafili prawidłowo podać godziny katastrofy w/g nich 8:56, w praktyce ponad kwadrans wcześniej, do końca byli przekonani, iż Tu 154M 101 jest na kursie i na ścieżce, do tej pory nie zdołali odnaleźć rejestratora lotu K3-63, trzech telefonów satelitarnych* i – bagatela – 120 foteli z przedziału dla pasa żerów, omyłkowo źle rozmieścili radiolatarnie, nie dali rady zmierzyć średnicy brzozy – podają, że 30-40 cm, ani wysokości, na której została złamana 6-7 m (mieli sztukowany centymetr krawiecki stąd błąd dopuszczalny 1 m), nie umieli ani odczytać czarnych skrzynek (nie usłyszeli ODCHODZIMY kapitana, nie majora Protasiuka), ani przegrać ich zawartości – brakowało ostatnich 17 sekund i ponagrywały się rzeczy niemające nic wspólnego z lotem z 10.04.2010, nie wiedzieli że żarówki oświetlające pas należy wkręcać przed lądowaniem, a nie po. cdn.

Zgłoś nadużycie

CD. LINK do materiału pokazującego dowodnie, że Lot PLF 101-I- M był lotem wojskowym. http://www.youtube.com/watch?v=phTPN_oftr0-M był lotem wojskowym. Widoczny na filmie, ekspert Dariusz Szpineta miał w Indiach kontakt z seryjnym samobójcą i znaleziono go powieszonego z łazience ośrodka turystycznego. Pytanie pomocnicze dlaczego nieszczęśliwe wypadki zdarzają wyłącznie tym, którzy chcą coś wyjaśnić w sprawie 10.04.2010: D. Szpineta, Krzysztof Knyż, Marek Dulinicz, Eugeniusz Wróbel, a nie ekspertom ściemniaczom, którzy maja ambicje akurat odwrotne, po linii Anodina Miller. Pytanie 2 jak to się stało, że ważąca 78.6 tony maszyna uderzając w ziemię z takim impetem, że zostały z niej wióry, nie zostawiła w miejscu zderzenia z gruntem wyraźnego leja? *Grigorij Potiomkin w 1787 roku zorganizował dla carycy Katarzyny i jej dworu przejażdżkę w dół Dniepru w celu pokazania jak wielki sukces książę odniósł podczas kolonizacji prowincji świeżo wydartej Turkom osmańskim. Aby wywrzeć na niej dobre wrażenie, Potiomkin zmontował kilka przenośnych "wiosek" rozmieszczonych w ważniejszych punktach wzdłuż brzegu rzeki. Gdy cesarska łódź pojawiała się w polu widzenia, przebrani za wieśniaków ludzie Potiomkina zaczynali wznosić radosne okrzyki na cześć carycy i towarzyszących jej zagranicznych ambasadorów.

Zgłoś nadużycie

ARCYKOMUCH, JEWBROKER i pozostali pancerni, bazujecie na ruskich danych SZACUN! trzeba być człowiekiem ogromnej wiary że ufać dzieciom, wnukom i prawnukom Włodzimierza Ilicza czy Józefa Wisarionowicza. U nich prawda jest tylko w tytule "gazety" Правда, a tak to nie używają jej nawet od święta. To wnuki tych, który rozkładającym się zwłokom polskich oficerów ekshumowanych w Katyniu wkładali do kieszeni niemieckie gazety z jesieni 1941 roku, żeby wyszła na to, że NKWD nie mogło dokonać zbrodni katyńskiej wiosną 1940. Historia Rosji to też wsie potiomkinowskie*, to wprowadzenie do życia publicznego pojęcia nieosoba (unperson), polegającego na "wyparowywaniu" z encyklopedii, fotografii, podręczników wrogów ludu, po uprzedniej - rzecz jasna - ich fizycznej likwidacji. Przez dziesięciolecia, w/g Sowietów nie było bitwy warszawskiej z 1920 roku, 17 września 1939, "w Katyńskim lasku o pewnym brzasku strzelali do nas Германцы". Zostawienie Sowietom i Anodinie wyjaśniania tragedii smoleńskiej, to jak powierzenie lady Makbet śledztwa w sprawie zabójstwa Duncana, Banquo oraz żony i dzieci McDuffa - just like that. Dwa pytania 1 Dlaczego nie dziwi Was, że za podstawę prawną śledztwa przyjęto Konwencję Chicagowską skoro nie ma ona zastosowania w przypadku samolotów państwowych (wojskowych). Artykuł 3. Cywilne i państwowe statki powietrzne a) Niniejsza Konwencja stosuje się wyłącznie do cywilnych statków powietrznych, nie stosuje się zaś do statków powietrznych państwowych. b) Statki powietrzne używane w służbie wojskowej, celnej i policyjnej uważa się za statki powietrzne państwowe. c) Żaden państwowy statek powietrzny Umawiającego się Państwa nie może przelatywać nad terytorium innego Państwa ani lądować na nim bez zezwolenia udzielonego w drodze specjalnego porozumienia lub w inny sposób albo niezgodnie z warunkami takiego zezwolenia. d) Umawiające się Państwa zobowiązują się, przy ustalaniu przepisów dotyczących swoich państwowych statków powietrznych, mieć na względzie bezpieczeństwo żeglugi statków powietrznych cywilnych. CDN

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Oby Pan Bóg wspierał i chronił wszystkich którzy dążą do wyjaśnienia tej tragedii naszego narodu. Ciężka i niebezpieczna prac przed nimi.

Zgłoś nadużycie

Też tak uważam!Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie

cd.Nie potrafili przeprowadzić sekcji zwłok – w tym co podali na temat Zbigniewa Wassermana zgadza się imię i nazwisko. Rosjanie nie mieli pojęcia, że wrak samolotu jako istotny dowód powinien zostać zabezpieczony do rekonstrukcji. Myśleli, że standardową procedurą przy badaniu katastrofy lotniczej jest niszczenie dowodów, w tym wraku i zaoranie, a następnie zabetonowanie miejsca zdarzenia. Rosjanie twierdzili że lot o symbolu PFL 101-1-M jest lotem cywilnym, a nie wojskowym, a przecież litera M oznacza Military. Nie wiedzieli, że mają z Polską porozumienie z 1993 roku, nie wiedzieli też, że konwencja chicagowska nie ma zastosowania w przypadku katastrof samolotów państwowych. Nie wiedzieli, że Tupolew ma bardzo mocne skrzydła i raczej skosi pół lasu niż straci kawałek skrzydła na rachitycznej brzozie. Nie wiedzieli, że gdyby ten fragment skrzydła istotnie odpadł bo podpiłował je Graś to nie poleciałby on 111 m skręcając z lewej strony ścieżki samolotu na prawą. Nie wiedzieli, że samolot tracąc ok. 6 metrów skrzydła nie mógłby wznieść się do góry i obrócić na grzbiet. Nic nie wiedzieli na temat pilotów, a natychmiast orzekli, że katastrofa jest wynikiem ich błędu i nieznajomości języka rosyjskiego. Nie wiedzieli, że Arkadiusz Protasiuk to najlepszy pilot w 36 pułku świetnie władający rosyjskim. Nie wiedzieli, że ważąca 78.6 tony maszyna spadając na miękkie podłoże nie mogła rozlecieć się na milion kawałków, ponadto zostawiłaby krater głęboki na wiele metrów. I pomyśleć, że nie brakuje w Polsce ludzi wielkiej wiary z wnukiem rezuna Szczynukowicza i wnukiem żołnierza Wehrmachtu, którzy nadal mają zaufanie do przyjaciół Moskali. *Gdyby odnaleźli to pewnie by oddali. LINK do prezentacji Antka Policmajstra, zwanego pieszczotliwie Maciorą. http://vod.gazetapolska.pl/1162-kadlub-rozerwany-od-srodka

Zgłoś nadużycie

timdan21 (83.5.84.***) ....brzoza ma ok 44 cm na wysokosci 6.5m co jest opisane w ksiązkach, fragment urwanego skrzydła ma ok. 4.5m. Już sami Binieda i Nowaczyk sobie zaprzeczyli, bo jeden przyjął kąt natarcia skrzydła 17-18 stopni i podaje ,ze większy kat natarcia powoduje tkz. przeciągniecie, gdy u drugiego kąt natarcia skrzydla jest 20 stopni, czyli samolot powinien wpadać w korkociąg odwrócony. Krater wybiłby samolot spadajacy pionowo w dół, ten się obracał po osi podłóznej samolotu i spadał na lewą strone grzbietu kadłuba samolotu,i te 78.6 tony sprasowało sporą część samolotu.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

mordercy będą ścigani do ostatnich dni życia

Zgłoś nadużycie

Sekta smoleńska poczuła krew. Potrzeba żeby poleciały głowy za beztroskę prezia, ignorancję jego kancelarii i bezsilność dowódców sił powietrznych. Sporo ludzi zaraziło się od Antka Aviatora smoleńską wścieklizną.

Zgłoś nadużycie

Gość, w raporcie MAku brzoza ma 30-40 cm, natomiast w drugim eksperymencie profesora Wiesława Biniendy przyjęta została średnica brzozy 44 cm o 10% większa niż wartość maksymalna, podwyższona gęstość drewna i osłabione skrzydło, a i tak 100 na 100 skrzydło przecina brzozę. http://www.youtube.com/watch?v=KIBgVCJzBaU&feature=plcp&context=C3ce1b02UDOEgsToPDskLmiYYem6D0spuONspinLtm Masz wiedzę średnio inteligentnej muchy Tse-tse, a koniecznie chcesz ją zaprezentować. Masz tu drugi LINK: http://www.youtube.com/watch?v=7Kf4t6XoCIo&feature=related ************************************** Gość napisz skąd bierzesz swoje dane i gdzie kupiłeś ten kapelusz. Widziałeś ten film? http://www.youtube.com/watch?v=AkrHnbWoNn0 ************************************* Katastrofa lotnicza w Lesie Kabackim – katastrofa lotnicza samolotu pasażerskiego Ił-62M SP-LBG Tadeusz Kościuszko Polskich Linii Lotniczych LOT, która wydarzyła się 9 maja 1987 w czasie lotu nr LO 5055 na trasie Warszawa–Nowy Jork, w trakcie podchodzenia do lądowania awaryjnego, po awarii silników. W wyniku katastrofy śmierć na miejscu poniosły 183 osoby – wszyscy znajdujący się na pokładzie samolotu, a sam samolot został zniszczony. ZNISZCZONE ZOSTAŁY RÓWNIEŻ DRZEWA w Lesie Kabackim na obszarze prostokąta o wymiarach około 370 × 50 metrów]. Wypadek kolejki linowej 3 lutego 1998 r. we włoskim ośrodku narciarskim Cavalese w Dolomitach. Tego dnia lecący bardzo nisko ważący 15,45 tony samolot myśliwski Northrop Grumman EA-6B Prowler ze znajdującej się w pobliżu tego ośrodka bazy amerykańskich sił powietrznych przeciął linę nośną tamtejszej kolejki górskiej. Wagonik z 20 pasażerami runął na ziemię z wysokości 120 m. Żadna ze znajdujących się w nim osób nie miała szansy na przeżycie. Lina po której kursowały wagony miała wytrzymałość około 500 ton. Po wylądowaniu na lotnisku bazy załoga myśliwca stwierdziła nieznaczne uszkodzenie skrzydła.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

SZACUNEK!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zacznijcie w koncu dzialac!Widze tu ciagle tylko strachy na lachy,kogo co czeka ,etc.Bierzcie przyklad z Wegier,z Rosji.Tam na ulice wychodzilo setki tys. ludzi.Widocznie Polakom dobrze z tym zyc.Zapewne sie kiedys obudzicie,kiedy glowa bedzie w nocniku.

Zgłoś nadużycie

A Ty, Alex, co? Działasz może?

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Spisane bedą czyny i rozmowy. Od " czterech podejść do ladowania" , poprzez wszystkie pancerne brzozy, "tak lądują debesciaki" , jak nie wyląduje to mnie zabija" aż po wasze ostatnie słowa...!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wielkie uznanie dla tych , dla których tylko prawda jest ciekawa ! A ile musieli pokonać i ciągle jeszcze muszą , kampanii nienawiści , szyderstwa , kpiny , aby przebić się do nas z prawdą o tej katastrofie ! Jeszcze nie do końca wyjaśnionej , ale coraz wyraźniejszej!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Tusk wycofaj się z tego nic nie robienia w sprawie Smoleńska . Wycofaj się dla dobra Polski , przy okazji uratujesz sam siebie .

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Czarna skrzynka TU-154M znalazła się w zupełnie innym miejscu niż powinna, w stosunku do miejsca, w którym była zamontowana. Czy przeniosła ją tam ta sama siła, która kazała skrzydłu polecieć 111 m i upaść w miejscu, gdzie je znaleziono?

Zgłoś nadużycie

Marycha, spasiba.

Zgłoś nadużycie

@Tiziana, gdzie upadła czarna skrzynka, gdzie upadło "oderwane" skrzydło??? Rozwiązanie coraz bliżej! Pozdrawiam

Zgłoś nadużycie

Klich i Miller chyba już ten kokpit z generałem Błasikiem odpuscili, natomiast nie ujawnili, gdzie znaleziono wrota stodoły. Przecież świadkowie, którzy widzieli pilotów w kokpicie przypiętych pasami nie mogli tych wrót nie zauważyć. Wierzę jednak, że komisja Millera to rzetelnie wyjaśni. Tak, jak tu, o: http://www.youtube.com/watch?v=73VOByF7x2I

Zgłoś nadużycie

@ARUM, zdjecia dostępne na stronie Parlamentarnego Zespołu od poniedziałku. Rozwiązanie bliżej, ale to dopiero początek. Pozdrawiam.

Zgłoś nadużycie

Skrzynka chciała pokazać jak lądują debeściaki...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Katastrofa podzieliła dosyć mocno nie tylko polityków ale także przyjaciół i niestety rodziny. Czy możliwe że aż takie głębokie podziały powstały na skutek konfabulacji paru osób? NIE! To wynika tylko albo aż z jednego powodu : przyjęcia albo odrzucenia prawdy. Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że aż tyle kłamstw jest produkowanych po to by zamącić oczywistość. Gdy się kłamie to w jakimś celu. Niech naiwni powiedzą w jakim?

Zgłoś nadużycie

Podział jest wynikem lęku przed prawdą.Boją się tzw. "ludzie rozsądni ". Polecam tekst J.M.Rymkiewicza z Gazety Polskiej . Ostatni numer , tzn.6. str.18. Ty, jeżeli chcesz poznać prawdę zaliczasz się do "szaleńców".

Zgłoś nadużycie

smutny - nie udawaj naiwnego.

Zgłoś nadużycie

Dziel i rządź! Na kilka następnych pokoleń Naród Polski został przez Putina na nowo podzielony. Katyń już nie dzieli.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Byłem krytyczny wobec Macierewicza, ale ogrom pracy jaki włożył w wyjaśnienie katastrofy budzi mój szacunek, zwłaszcza, że zespół jest odcięty od rządowych i instytucjonalnych informacji.

Zgłoś nadużycie

Gie won! napisz na jakiej podstawie byłeś przeciwny Antonemu? Skąd czerpałeś swoją wiedzę? A penny for your thought.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Gdyby ten tusek miał odrobinę honoru, to powinien się spalić ze wstydu!!!

Zgłoś nadużycie

Ze wstydu czy z innego powodu, ale z pewnością powinien spłonąć

Zgłoś nadużycie

On się "spala" na korcie tenisowym z Grasiem, Ostachowiczem i jakimś jeszcze łachmytą w godzinach pracy. Przecież te limuzyny trzeba przewietrzać.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Jeszcze więcej Smoleńska, jeszcze więcej emocji, jeszcze więcej histerii. Gdybym wierzył w spiskowe teorie, tobym pomyślał, że ten artykuł jest sponsorowany przez PO. Słupki spadają, zawołajmy więc na pomoc wariatów. Czy autor tego artykułu pomyślał chociaż przez chwilę po co prokuratura miałaby robić sobie rendering z miejsca katastrofy?

Zgłoś nadużycie

Drogi Marku, historia to nic innego niż spiskowe teorie.

Zgłoś nadużycie

@Marek (88.156.89.***): Prawdopodobnie jesteś chory na neurastenię http://pl.wikipedia.org/wiki/Neurastenia o co nie jest trudno gdy ryj ma się przyklejony do ekranu telewizorni. Twój mózg nie radzi sobie z ilością informacji które doń docierają i poszukuje najprostszych rozwiązań. "One" o tym wiedzą i srają Ci pod kopułę, a efekty jak wyżej.

Zgłoś nadużycie

Marek (88.156.89.***) 10 lutego 2012 22:52:44 Czy autor tego artykułu pomyślał chociaż przez chwilę po co prokuratura miałaby robić sobie rendering z miejsca katastrofy? - Chociażby dlatego, że na miejscu katastrofy pozwolono prokuraturze obejrzeć drzwi od stodoły i to na dodatek od wewnątrz.Na zewnątrz wisiała kłódka i stał taki jeden, który w koło powtarzał NIELZIJA.

Zgłoś nadużycie

nie rozumiem cię, jakie emocja, jaka histeria? Każdy,kto miał do czynienia z logiką i potrafi kojarzyć fakty, to bardzo wyraźnie widzi, że mamy do czynienia z cała serią kłamstw na temat tej katastrofy. A każdym normalnym kraju wyjaśnienie takiego dramatu jest sprawą obowiązkiem stanu

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Premier może być rudy i niski, ale nie może być mały!

Zgłoś nadużycie

http://surrealizm.wordpress.com/2009/08/10/wzrost-politykow-prezydent-lech-kaczynski-nicolas-sarkozy-dmitrij-miedwiediew-wladimir-putin-silvio-berlusconi-cm/

Zgłoś nadużycie

@kumaty - DUREŃ to ode mnie!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

CO Z MACIAREWICZEM. MIAŁ BYĆ W TRWAM I NIE BYŁO GO!

Zgłoś nadużycie

@nieznani sprawcy; kumaty - Żal mi was - DURNIE!

Zgłoś nadużycie

Kumaty,i Nieznany Sprawca--zostawcie te kable dla tuska-on wszystkie juz wykorzystał-patrz Michniewicz.Tusk ostatnio z obłędem w oczach dłubie w nosie i gile wyciera o garnitur-patrz słynna "debata" o ACTA

Zgłoś nadużycie

@ 'Arum' i 'Koniec Tuska'. Czekałem na przyjście do studia TV Trwam posła Macierewicza. Właśnie miał się zacząć "Polski Punkt Widzenia" i na pasku leciało, iż oczekują na posła. Niestety, nie pierwszy raz pan poseł nie może zdążyć na spotkanie z widzami. Dlatego napisałem, że jak zwykle nie wyrobił się z czasem. Byłem ciekaw co powie na temat swojej prezentacji w Sejmie. Popieram działania Komisji pod przewodnictwem posła, więc 'Koniec Tuska' nie wyzywaj mnie od durnia, bo stwierdziłem tylko fakt nieobecności posła w studio. A koniec Tuska jest coraz bliżej

Zgłoś nadużycie

@Koniec tuska (83.7.239.***): Popatrz co za prostak! Nawet nie potrafi kulki sobie utoczyć!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Taa...Szacunek, panie Macierewicz ! Nie odpuszczać im ani na milimetr! Ps. W związku ze zwolnieniem B.Klicha z funkcji, należy PO-djąć jakieś kroki , by nie zwiał do sowietów (np. zabrać paszPOrt ).

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wrócę do tego co powtarzam od 30 lat. W mojej ojczyźnie żyje jakieś 40-45% Polaków. Reszta ma tylko polskie obywatelstwo. Dlaczego to przypominam? Ano dlatego, że ani ci, którzy teraz rządzą i mataczą, ani bezpośredni sprawcy NIGDY Polaka nie pojmą. Bo tylko Polak potrafi być tak zawzięty, gdy w grę wchodzi honor, Ojczyzna i narodowa godność. Może kiedyś odsłonimy tablicę poświęconą wszystkim, którzy mozolnie odkrywali prawdę. Bo nie tylko A. Macierewicz z zespołem, nie tylko Anita Gargas, Ewa Stankiewicz, czy FYM. Są jeszcze współpracujący "po cichu", jest załoga Jaka, są setki internautów dokładających kamyczki do piramidy prawdy. Wprawdzie to było o prawdziwych przedwojennych warsiawiakach lecz do polskiego charakteru psuje jak ulał, więc za Grzesiukiem zanucę sobie "kto nam na odcisk, to już pisz pan żywy trup".

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

prawda zwyciezy kwestia czasu i ludzi ktorzy daza do prawdya wtedy,,,,,,,,,,aerole pospadaja!!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Komisja Millera i Prokuratura o tym nie POmyślały, bo oni nie byli od myślenia, ale od wykonywania POleceń z Moskwy!!!

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Od kiedy "komisja mysli. Mysli tylko czlowiek.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

tak daje świadectwo Polak kochajacy swoja Ojczyzne ....teraz przyrównajcie to do tego barachła co wybraliście..tych plujących kucow,palismieci ,bulow, matołow... Panie Pośle Macierewicz, przejdzie Pan do historii za niezłomność wyjaśnienia tego mordu Smolenskiego..dziekuję

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Zamiary wobec Narodu Polskiego i Polski A może to jest prawda? http://pogromca-elit.nowyekran.pl/post/51567,zamiary-wobec-narodu-polskiego-i-polski http://www.jvlradio.com/wwwboard/messages/62.html

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Ziemkiewicz w "Uważam Rze":"...postępowanie Tuska i jego rządu jest zdradą..."

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

* nie stworzono żadnych kategorii POLSKAISWIAT | 20.08.2011 02:09 |0 notka również w lubczasopismach: Debata o Polsce, Smoleńsk 10.04.2010 BOR znieważa w internecie Kompromitujące wpisy na blogu funkcjonariusza BOR, m.in. o "odznakach" wyciąganych z "bebechów" oficerów z Siewiernego Dorożkarze ze specpułku zabili moich kolegów - w ten sposób o załodze rządowego tupolewa pisze na blogach osoba podająca się za czynnego funkcjonariusza Biura Ochrony Rządu. Mężczyzna chętnie dzieli się szczegółami na temat swojej pracy operacyjnej. Na zarzuty o brak rekonesansu i właściwego zabezpieczenia wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu ironizuje, że nawet gdyby stanęli w tysiąc tyralierą na Siewiernym, nie byliby w stanie złapać 80 ton spadającej maszyny. Z informacji "Naszego Dziennika" wynika, że autorem wpisów jest ppłk Robert D. Po tym jak sprawą zaczęli się interesować dziennikarze i oficerowie BOR, którzy odeszli już z czynnej służby, wszystkie wpisy na blogu osoby o nicku "Chwilowo z daleka" zostały wycięte na pniu. Taki sam los spotkał komentarze podającego się za funkcjonariusza BOR - robione na blogach innych internautów. Ale nie wszystko w internecie ginie - część dyskutantów zarchiwizowała te wpisy. Być może kiedyś będzie chciał je przeczytać prokurator. Jak zdekonspirował się Robert D.? W tym samym dniu, w którym "Nasz Dziennik" opublikował rozmowę na temat zaniedbań Biura Ochrony Rządu w kontekście katastrofy smoleńskiej z byłym oficerem BOR, pirotechnikiem mjr. Robertem Terelą, na niezależnym forum publicystów "Salon24" automatycznie pojawiły się wpisy próbujące podważyć wiarygodność jego osoby. Ich autor występował pod nickiem "Chwilowo z daleka", podając się za czynnego funkcjonariusza BOR.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

mysle ze stworzenie komputerowego modelu 3D jest ciagle mozliwy. zdjecia satelitarne - cala ich seria - moga byc uzyte przez tzw 'cloud software' do jego stworzenia. swoja droga jest zadziwiajace ze tzw. "komisje" tego nie zrobily do tej por a w zamian zajmowaly sie udowadnianiem domyslow i 'slusznej wersji'. rowniez ilez to razy mozemy podziwiac w TV graficzne 3 wymiarowe spekulacje z wypadkow drogowych. w sprawie Smolenskiej Tragedii - NIC

Zgłoś nadużycie

http://www.youtube.com/watch?v=cd80ILRvHlM&feature=related -- to link do jednego rodzju

Zgłoś nadużycie

http://vod.gazetapolska.pl/1162-kadlub-rozerwany-od-srodka

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Przeciąga się wewnętrzne postępowanie Biura Ochrony Rządu w sprawie skandalicznych wpisów blogera, prawdopodobnie czynnego funkcjonariusza tej służby, pisze „Nasz Dziennik”. Gazeta przypomina, że BOR już trzy miesiące bada sprawę kompromitujących wpisów na blogu, autorstwa jednego z czynnych funkcjonariuszy tej służby, m.in. o "odznakach" wyciąganych z "bebechów" oficerów z Siewiernego oraz "dorożkarzach ze specpułku", którzy "zabili" jego "kolegów". „Nasz Dziennik” twierdzi, że podpisujący się pseudonimem "Chwilowo z daleka" bloger to prawdopodobnie ppłk Robert D., czynny funkcjonariusz BOR. Jego aktywność w internecie mogła naruszać zapisy ustawy o BOR, która nie zezwala na to, by funkcjonariusz na forum publicznym poruszał sprawy służbowe.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

do niejakiego 'ANTYKOMUCH': Jezeli masz zakuty łeb na fakty podawane przez specjalistow zmin. fizyki i aerodynamiki to zacznij pisac powiesci dla głupawzch lewaków, bo taki poziom reprezentujesz

Zgłoś nadużycie

Nie reagujcie na wpisy antykomucha, marysi itp. To są albo matoły albo piszący za kasę. jedno nie wyklucza drugiego, ale dyskutować z kimś takim ?

Zgłoś nadużycie

Za kasę, ma się rozumieć.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Lockerbi-To był zamach!!! bomba! wysokość 10 000metrów a pozostało więcej elementów samolotu niż w Smoleńsku w Smoleńsku według MAK samolot spada z kilku metrów,wślizgując się w zagajnik małych drzew na podmokłą ziemię oczywiście o bombie też nikt nawet nie wspomina [rowu i krateru też nie zobaczymy]

Zgłoś nadużycie

Krater przy eksplozji w powietrzu się nie pojawi...

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

TO NALEŻY KONIECZNIE OBEJRZEĆ http://vod.gazetapolska.pl/1162-kadlub-rozerwany-od-srodka

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Pomyslec ? Spojrzcie na twarz Millera. Przeciez od razu widac ze w tym kraju nie ma bardziej dociekliwego i sprytnego czlowieka!! Do dzisiaj nie moge pojac jak tak skrupulatny i bystry gosc nie zauwazyl faktu niszczenia wraku.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Macierewicz, to w środowisku PiS-u jedyny chłop z jajami. Pozostali odeszli do SP.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

jeszcze tylko troszeczkę, jeszcze tylko ciut, ciut a rozliczymy wszystkich sługusów Moskwy za wszystko, co zrobili złego dla Polski (włącznie z dziennikarzami)

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

No bez przesady, myśli mieli zaprzątnięte tylko tym żeby ich raport nie różnił się od MAKowin nawet przecinkiem. Po za tym w myślach wydawało się im, że klęczą przed Kacapami w jakimś ustronnym miejscu a oni robili to publicznie na oczach całego świata.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Masz zagranicznych przyjaciół? Wyślij im link anglojęzycznej strony redagowanej przez środowisko Gazety Polskiej www.freepl.info

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Panie Macierewicz.Dziekuje.Zycze wytrwalosci w dochodzeniu do prawdy.Prawda zwyciezy.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Prokuratura, "Komorowski",Tusk oraz inni przedstawiciele tzw. elit myślą cały czas bardzo intensywnie jak oszukać w tej kwestii społeczeństwo polskie i wyłgać się od odpowiedzialności za tę katastrofę, której są winni, jak pokazują ich działania od chwili jej wystąpienia.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Sprawa jest artyboleśnie prosta ... Uje...ali ich POlacy i Rosjanie, a teraz kombinują jak by tu się wyłgać od odpowiedzialności.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Wlaśnie wybieram się na spotkanie z Panem Antonim Macierewiczem w niedzielę12 lutego w mojej miejscowości ( Szczawnica )

Zgłoś nadużycie

Już pisałam, nie będzie mógł przyjechać, źle się poczuł, szkoda.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

Mamy teraz wszystko jak na dłoni szkoda tylko, że wielu Polaków ma zrobioną papkę z mózgu przez rząd Tuska i jego popleczników.

Odpowiedz Zgłoś nadużycie

A po co? Przecież wszystkie dane otrzymali og gienerał Anodiny.

Najnowsze